Reklama

Gawryluk grozi pracoholizm?

Dorota Gawryluk, prezenterka "Wydarzeń", ceni profesjonalizm, kocha życie rodzinne, a dla relaksu skacze ze spadochronu. Pracuje po dwanaście godzin na dobę. Czy grozi jej pracoholizm?

"Mam wiele znajomych pań sąsiadek, które pracują w sklepie czy wykonują zadania mniej absorbujące czasowo, a też wracają późno do domu" - mówi Gawryluk w rozmowie z "Tele Światem".

Reklama

"Nie użalam się nad sobą, bo wydaje mi się, że to one są bohaterkami życia codziennego, a nie ja. Jestem kobietą, która w chwilach wolnych od życia rodzinnego występuje w telewizji" - dodaje.

Czy grozi jej pracoholizm?

"Kiedy byłam młoda wydawało mi się, że ciężko jest znaleźć coś poza pracą, co by mnie fascynowało równie mocno".

Dziś jednak przyznaje, że dojrzała i dla niej liczy się przede wszystkim rodzina,a także... odrobina szaleństwa.

"Jestem wariatką! Ale w pozytywnym sensie. Uwielbiam sporty ekstremalne: skoki ze spadochronem, rajdowe jazdy samochodem czy loty paralotnią".

Teleświat

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Życie | życie rodzinne | pracoholizm

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje