Reklama

Edyta Herbuś w "Hell's Kitchen"

Już w najbliższy wtorek, 7 października, gościem "Hell's Kitchen - Piekielnej Kuchni" będzie Edyta Herbuś. Po wizycie na planie tancerka i aktorka stwierdziła, że nie chciałaby brać udziału w programie z elementami reality-show.

- Kiedy zjawiłam się w piekielnej restauracji, wróciły wspomnienia. Pamiętam jakie to są emocje. Czułam pewnego rodzaju rozczulenie, bo pamiętam, co przeżywają uczestnicy reality-show - mówi Edyta Herbuś.

Reklama

Przypomnijmy, że tancerka kilka lat temu pojawiła się kilka razy w programie "Amazonki".

- Doświadczenia w tego typu programach mam już za sobą i dobrze mi z tym. Nie zdecydowałabym się ponownie w tym uczestniczyć. Nie mam potrzeby, żeby się z kimś ścigać, rywalizować i udowadniać swoją wartość. Dziś mam większą potrzebę kreowania, tworzenia i dzielenia się z publicznością moją wizją świata - tłumaczy Herbuś.

Czy Edyta otrzyma wszystkie zamówione dania i wyjdzie z "Piekielnej Kuchni" zadowolona? Z kim tancerka pojawiła się na kolacji? Tego dowiemy się już 7 października o godzinie 20:05 w Polsacie.

Nie przegap swoich ulubionych filmów i seriali! Kliknij i sprawdź nasz nowy program telewizyjny!

Chcesz poznać lepiej swoich ulubionych artystów? Poczytaj nasze wywiady, a dowiesz się wielu interesujących rzeczy!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Edyta Herbuś | Hell | "Hell's Kitchen"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje