Reklama

Domatorka Maja Popielarska

Maja Popielarska po pracy spędza czas z dziećmi, oddaje się obowiązkom domowym oraz pracy w ogrodzie. Jak mówi, brakuje jej czasu.

"Po pracy robię kolację dzieciom, np. naleśniki albo grzanki, czytam im bajki, odrabiam lekcje z synem, oddaję się zajęciom domowym, które wypełniają mój czas po brzegi, a jak jest sezon - to pracuję w ogrodzie" - opowiada PAP Life prezenterka pogody Maja Popielarska, przyznając, że jest domatorką.

Reklama

Popielarska lubi szybką, ale smaczną i zdrową kuchnię. "Najważniejsze, żeby nie spędzać przy gotowaniu za dużo czasu. Dlatego z reguły korzystam ze sprawdzonych przepisów. Czasami lubię też zaszaleć kulinarnie, ale wtedy muszę mieć nieco więcej czasu. Niezależnie od tego, ile czasu mam na gotowanie, ważne, żeby było bardzo zdrowo" - podkreśla w rozmowie z PAP Life pogodynka.

Maja Popielarska przestrzega zdrowego stylu życia, jak przyznaje, na tyle, na ile jest to możliwe. "Kłopoty mam z ilością snu; czasami go po prostu brakuje" - mówi PAP Life pogodynka i przyznaje, że wynika to z obowiązków zawodowych, bo zdarza jej się wstawać o 4. rano.

"Jak ma się dwójkę rozbrykanych chłopaków i nieco starszego trzeciego, czyli męża, to trochę ciężko jest się zrelaksować. Na szczęście praca w ogrodzie, natura i aktywny tryb życia to jest to, co lubię robić i co pozwala mi się trochę zregenerować. To mi na pewno pomaga i jest dla mnie bardzo ważne. Ale jak jest taka możliwość, co się niestety rzadko zdarza, to lubię przespać się w ciągu dnia" - zdradza Popielarska.

Nie przegap swoich ulubionych filmów i seriali! Kliknij i sprawdź nasz nowy program telewizyjny!

Chcesz poznać lepiej swoich ulubionych artystów? Poczytaj nasze wywiady!

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje