Reklama

Do końca swoich dni była pogodna

Kiedy obchodziła 98. urodziny, wszyscy życzyli jej 130 lat życia. Każdy miał nadzieję, że Irena Kwiatkowska, która dała światu tak dużo, będzie też najdłużej żyjącą artystką. - Patrzcie, mam 90 lat i jeszcze potrafię wejść na scenę - żartowała.

Była osobą pełną urzekającego wdzięku i potrafiła cieszyć się z życia. - Dodatkowo była niesamowitą profesjonalistką na scenie - mówią ci, którzy ją znali.

Reklama

Gdyby żyła, 17 września 2012 roku skończyłaby 100 lat. Ale nikt nigdy nie mówił o jej wieku, bo do końca swoich dni była pogodna, pełna chęci życia i doskonale opowiadała dowcipy.

Perfekcjonistka

Debiutowała w kabarecie Cyrulik Warszawski, grała w teatrach Powszechnym w Warszawie, Nowym w Poznaniu i Polskim w Katowicach. Zanim wybuchła wojna, wystąpiła na teatralnych deskach w 20 różnych wcieleniach. Za każdą rolę zbierała pochlebne recenzje. Chociaż... nie wróżono jej, że będzie aktorką.

Aleksander Zelwerowicz pod koniec studiów powiedział jej: - Warunków pani nie ma, trzeba będzie dużo pracować. I pracowała. Każdy jej dzień aż do emerytury, na którą przeszła w wieku 82 lat, zaczynał się o siódmej rano pobudką i nauką tekstu. Kończył natomiast po północy, ale wtedy też dalej przygotowywała się do roli.

Słynęła z tego, że była perfekcjonistką. Przychodziła do teatru półtorej godziny przed przedstawieniem. Znała nie tylko swoje kwestie, ale też kolegów. Stawiała sobie duże wymagania, ale nie zrażała się porażkami. Przeszkody traktowała jako wyzwanie. - Śmiech jest dobry na wszystko. Człowiek jest zdrowszy i łatwiej pokonuje problemy - mawiała.

Kobieta pracująca

W pamięci Polaków na zawsze pozostaną tak niezapomiane role, jak Hermenegilda Kociubińska, którą przez lata odgrywała. Występy w kabaretach - "Siedem kotów", "Szpak", "Dudek" i "Kabaret Starszych Panów". Rola kobiety pracującej, która żadnej pracy się nie boi w serialu "Czterdziestolatek", sprawiła, że na zawsze zostanie w naszych sercach.

- Kiedyś nawet Lech Wałęsa na pytanie, czy jak zostanie prezydentem, to nie będzie miał za dużo pracy, odpowiedział: - Jestem kobieta pracująca i żadnej pracy się nie boję. To jej powiedzonko weszło do historii - zdradził po jej śmierci Jerzy Gruza, twórca słynnego "Czterdziestolatka".

W serialu wystąpiła w 21 zawodowych wcieleniach - od roznosicielki mleka poprzez kominiarza, stewardessę, listonosza, krawcową do naganiacza na polowaniu.

Setne urodziny

Telewizyjna Jedynka setną rocznicę urodzin Ireny Kwiatkowskiej postanowiła uczcić specjalnym koncertem, w którym swoje kabaretowe i muzyczne umiejętności zaprezentują... kobiety pracujące na scenie, estradzie i w kabarecie. Będą to utwory z repertuaru mistrzyni estrady, a także autorskie prezentacje artystek.

Dzięki archiwalnym materiałom na scenie pojawi się także Irena Kwiatkowska. Wystąpią m.in. Jolanta Fraszyńska, Hanna Śleszyńska, Agnieszka "Marylka" Litwin-Sobańska, Adrianna Borek, Ewa Błachnio, dziecięcy chórek FIK Chór i zespół Żarówki. Kto wie, być może usłyszymy niezapomniany utwór "Nogi, nogi roztańczone", który przed laty po mistrzowsku wykonywała jedna z największych indywidualności polskiej sceny. Artystka, której nam bardzo brakuje.

Koncert telewizyjna Jedynka pokaże w sobotę, 15 września, wieczorem.

RO

Tele Tydzień

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: życia | Irena Kwiatkowska | aktorka | teatr | kobieta pracująca | kabaret | film

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje