Reklama

Dlaczego Mucha płacze?

"Śpiewałam czując, że mężczyzna ważny dla mnie, jest tuż za moimi plecami. I strasznie fałszuje na perkusji. I jak tu nie płakać" - wyznała w jednym z wywiadów Anna Mucha, najpopularniejsza uczestniczka programu "jak Oni śpiewają".

Samotny pobyt w USA był dla Anny Muchy wielkim przełomem. Dojrzała, wiele nauczyła się jako aktorka. Przed nią nowe szanse, w tym powrót po 10 latach do filmu fabularnego. Ale o trudnym związku z Kubą Wojewódzkim zapomnieć się nie udało.

Reklama

"Przez ten rok [w Stanach - red.] dowiedziałam się, że dobrze jest mi samej. Samej ze sobą. (...) Moja prywatność jest dla mnie najcenniejsza i nie będę jej wystawiać na użytek jakiegoś programu".nbsp;

Jednak w programie Kuby Wojewódzkiego Ania rozpłakała się, śpiewając piosenkę o miłości...nbsp;

"To był jedyny i najbardziej intymny moment dotyczący naszego konkubenckiego pożycia, który został wystawiony na publiczny widok. Stało się" - wyznaje Mucha w rozmowie, opublikowanej w magazynie o gwiazdach "Show".

Pytana, dlaczego zgodziła się na udział w programie "jak Oni śpiewają", nie umiejąc śpiewać, Mucha z rozbrajającą szczerością, oświadczyła: "Dla pieniędzy".

"Występuję w jak Oni śpiewają dla pieniędzy, ale nie po to, by odrobić swoje długi, tylko, żeby pieniądze zacnie wydać" - mówi.

Występ odradzali jej wszyscy, którzy "słyszą i wierzą, że to program o śpiewaniu".

"Zupełnie nieoczekiwanym efektem ubocznym tego programu stało się dla mnie przełamywanie własnych barier. Gdyby całe życie powtarzano ci, że nie masz po co wstawać z kanapy, bo się uderzysz czy przewrócisz, w końcu byś uwierzyła. Jeśli chcesz coś przeżyć, musisz się ruszyć. Nawet ryzykując".

Choć jurorzy "jak Oni śpiewają" nie zostawiają suchej nitki na talencie wokalnym Muchy, ani ona sama ani publiczność, która ją uwielbia, się nie przejmują. Ania wyznała, że to właśnie dzięki temu programowi dostała w końcu główną rolę w teatrze i fabule - choć nie skończyła szkoły aktorskiej.

"Kto jest bardziej aktorem: ten, kto skończył szkołę, ma dyplom, ale nie ma żadnego oświadczenia, czy ten, kto od lat pracuje w zawodzie, choć bez dyplomu" - pyta retorycznie Mucha.

Aktorka wyznała również, że chętnie korzysta z tego, że podoba się facetom.

"Która z nas tego nie lubi? Jak powiedział kiedyś Manuela Gretkowska, choć potem się z tego wycofała, facet to proste urządzenie, ma tylko jedną wajchę. Je jednak też wolę się przekonywać o interesującej osobowości".

Show

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: muchy | Jak oni śpiewają | mucha

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje