Reklama

Reklama

Dawid Woliński: Jestem tam tylko dla siebie

Dawid Woliński jest miłośnikiem treningów na siłowni. Traktuje je jako rodzaj higieny psychicznej, dzięki nim odreagowuje bowiem stres związany z pracą. W utrzymaniu motywacji pomaga mu trener personalny, który nie tylko zachęca do ćwiczeń, lecz także zaraża pozytywną energią.

Dawid Woliński jest miłośnikiem treningów na siłowni. Traktuje je jako rodzaj higieny psychicznej, dzięki nim odreagowuje bowiem stres związany z pracą. W utrzymaniu motywacji pomaga mu trener personalny, który nie tylko zachęca do ćwiczeń, lecz także zaraża pozytywną energią.
Chwila w ciągu dnia dla siebie jest bardzo ważna w mojej pracy - tłumaczy Dawid Woliński /Kurnikowski /AKPA

Dawid Woliński może się pochwalić idealnie wyrzeźbioną sylwetką, którą chętnie pokazuje na zdjęciach publikowanych w mediach społecznościowych. Szczupłe, lecz umięśnione ciało to efekt regularnych treningów na siłowni. Projektant ćwiczy pod okiem trenera personalnego, który przygotowuje treningi dostosowane do jego indywidualnych potrzeb. - On mnie bardzo motywuje. Ma przepiękne ciało, ale ma też taką pozytywną energię, którą potrafi na mnie przelać i to jest super - mówi Dawid Woliński agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Projektant lubi ćwiczenia na siłowni, czasem jednak potrzebuje dodatkowej motywacji do treningu. Często zaczyna ćwiczyć, myśląc o pracy: klientkach czekających na spotkanie, konferencji prasowej, kolejnym pokazie mody. Obecnie martwi się także ciężką chorobą ukochanego psa swojej mamy. Myśli te kumulują się i powodują, że projektantowi trudno się skupić na treningu.

Reklama

- Wtedy Damian mnie motywuje i mówi: dobra, bierzemy się za siebie, masz tylko tę godzinę trzydzieści, musisz zrobić ten trening, potem będziesz jeszcze wkurzony, że jesteś gruby i obwisły - opisuje Woliński.

Dzięki takiej motywacji projektant koncentruje się i zaczyna trening. Jego zdaniem każdy człowiek potrzebuje tego rodzaju motywacji i zastrzyku pozytywnej energii w ciągu dnia. Dla niego ćwiczenia na siłowni to jednak nie tylko sposób na idealną sylwetkę. Traktuje je jako czas przeznaczony wyłącznie dla siebie, który pomaga mu odreagować stres związany m.in. z pracą.

- Taka higiena personalna, taka chwila w ciągu dnia dla siebie jest bardzo ważna w mojej pracy. Jestem tam tylko dla siebie, nikt mnie nie zaczepia, mam wyłączony telefon, leży w szafce na siłowni - przyznaje Woliński. Projektant pracuje obecnie m.in. na planie nowych odcinków "Top Model". Szósty sezon programu można oglądać na antenie TVN we wtorki o 21:30.

Newseria Lifestyle
Dowiedz się więcej na temat: Dawid Woliński

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy