Reklama

"Dance Dance Dance 2": Uczestnik przerwał występ i wyszedł ze studia! [wideo]

Tak dramatycznej sytuacji w tanecznym show TVP jeszcze nie było. Krzysztof Jonkisz zszedł ze sceny w trakcie swojego solowego występu w czwartym odcinku "Dance Dance Dance 2". Co się stało?

Bracia Rafał i Krzysztof Jonkisz w programie "Dance Dance Dance 2", fot. Natasza Młudzik / Waldemar Kompała

Podczas solówek z czwartego odcinka "Dance Dance Dance" 19-letniemu Krzyśkowi Jonkiszowi przyszło zmierzyć się z przebojem Willa Smitha "Gettin’ Jiggy With It".

Reklama

W trakcie występu, który będziemy mogli obejrzeć już w najbliższą sobotę, 28 marca, brat Rafała Jonkisza nagle przestał tańczyć. Po kilkunastu sekundach przerwano nagrania.

"Tak fajnie zaczął. Szkoda..." - powiedział poruszony Robert Kupisz.

Nastolatek zszedł ze sceny i opuścił studio w towarzystwie starszego brata. W naszym wideo możecie zobaczyć wydarzenia zza kulis oraz reakcje jurorów i pozostałych uczestników, którzy byli wstrząśnięci całą sytuacją. 

"Zacząłem tańczyć i nagle wyłączyłem się. Nie wiem, co się dzieje, nie wiem gdzie jestem... Nie chcę już niczego. Najchętniej poszedłbym do domu i nic nie robił" - mówił zapłakany Krzysztof Jonkisz tuż po zejściu ze sceny.

Czy to wydarzenie przekreśli dalszy udział braci Jonkisz w programie? Odpowiedź już w najbliższą sobotę, 28 marca, o godzinie 20:35 w TVP2.

Tuż przed solowymi występami uczestników, o godzinie 20:00, widzowie będą mogli zobaczyć specjalny odcinek "Dance Dance Dance The Best Of", będący przypomnieniem najciekawszych momentów z Duetów emitowanych w poprzednim tygodniu.

Warto dodać, że podczas występu uczestników w duetach, bracia Jonkisz byli bardzo komplementowani przez jury. Szczególnie ciepło o Krzysztofie Jonkiszu wypowiadała się Anna Mucha.

"Uporządkujmy pewne fakty. Masz 19 lat i jeszcze miesiąc temu sortowałeś ryby. Dzisiaj jesteś w primetimie w największej telewizji w tym kraju. Jestem absolutnie przekonana, że jest w tobie totalny potencjał" - powiedziała aktorka, przypominając jednocześnie, jak bardzo na przestrzeni ostatnich tygodni zmieniło się życie Krzyśka. 

Jak się okazuje, tuż przed rozpoczęciem przygotowań do drugiej edycji "Dance Dance Dance" brat Rafała Jonkisza mieszkał w Holandii, gdzie jego codziennością była praca w chłodni.

"Po skończeniu szkoły średniej chciałem odciążyć mamę, która wychowywała sama naszą całą czwórkę. Na początku przeprowadziłem się do Warszawy. Zamieszkałem u Rafała, który pomógł mi znaleźć pracę w parku trampolin" - opowiadał Krzysiek Jonkisz.

"Po kilku miesiącach zdecydowałem się spróbować swoich sił za granicą. Nie tylko z powodów zarobkowych. Przy okazji chciałem podszlifować język angielski. Udało mi się znaleźć pracę w jednej z chłodni w Holandii, gdzie sortowałem ryby. Nie miałem na co narzekać - poznałem fajnych ludźmi i mogłem zacząć oszczędzać pieniądze, niewielkie ale zawsze coś" - dodał.

Po niespełna dwóch miesiącach pracy na obczyźnie Krzysiek odebrał telefon z zaskakującą propozycją. 

"Kiedy Rafał zapytał czy chciałbym wziąć z nim udział w programie, na początku myślałem, że żartuje ale okazało się, że mówił na serio. Zgodziłem się, bo wiedziałem, że to może być świetna przygoda" - wyznał młody akrobata.

Jak teraz potoczą się jego losy? Kolejny odcinek "Dance Dance Dance 2" już w sobotę, 28 marca, w TVP2.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Dance Dance Dance TVP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje