Reklama

Reklama

Co z kolejnym sezonem "Czarnego lustra"?

"Czarne lustro" to jeden z najbardziej dyskutowanych seriali dostępnych na Netfliksie. Do tej pory trafiło tam pięć sezonów tej produkcji. Twórca serialu, Charlie Brooker, w wywiadzie dla portalu "RadioTimes" zdradził, jak wygląda sytuacja z sezonem numer sześć. Wyznał, że sytuacja związana z pandemią jest wystarczająco przygnębiająca i póki co nie ma on siły, aby zmierzyć się z mrocznymi tematami eksplorowanymi w tej serialowej antologii.

W poprzednim sezonie "Czarnego lustra" oglądaliśmy m.in. Andrew Scotta

Każdy odcinek "Czarnego lustra" opowiada osobną historię, której akcja najczęściej rozgrywa się w niedalekiej przyszłości. Tematem jest zwykle wpływ nowoczesnych technologii na naszą codzienność i to, w jaki sposób różne nowinki mogą zmienić nasze życie. Wizja przyszłości rysowana w tym serialu nie ma raczej jasnych barw. Składający się z trzech odcinków piąty sezon serialu "Czarne lustro" trafił na platformę Netflix w czerwcu 2019 roku. Wystąpili w nim m.in. Miley Cyrus i Anthony Mackie.

Reklama

Głośno było również o specjalnym odcinku zatytułowanym "Bandersnatch". Widzowie otrzymali bowiem możliwość wirtualnego wpływu na fabułę tego odcinka. Przez trzy ostatnie lata z rzędu poszczególne odcinki "Czarnego lustra" ("San Junipero", "USS Callister" oraz "Bandersnatch") otrzymywały nagrody Emmy. O czwartą statuetkę ubiegać się będzie w tym roku odcinek "Smithereens". Jego nominacja wzbudziła kontrowersje. Odcinek ubiegać się będzie o nagrodę w kategorii "najlepszy film telewizyjny". Brane do niej pod uwagę są produkcje trwające powyżej 75 minut. W drodze wyjątku organizatorzy dopuścili udział odcinka "Czarnego lustra", który trwa 70 minut.

Niewiele wiadomo na temat tego, kiedy szósty sezon "Czarnego lustra" powstanie. Brooker zapewniał wcześniej, że formuła serialu pozwala na elastyczność w kwestii kolejnych premier. Jednocześnie twierdził, że możliwości jego rozwoju jest tak duża, że nic nie powstrzyma go przed tworzeniem kolejnych odcinków. Teraz zdradził, że prace nad kolejnym sezonem odłożył na przyszłość.

"Pracuję obecnie nad kilkoma rzeczami. Nie o wszystkich mogę mówić. W tej chwili nie jestem pewny, czy jest zapotrzebowanie na opowieści o upadających społeczeństwach. Dlatego nie pracuję aktualnie nad kolejnym sezonem 'Czarnego lustra'. Zamiast tego postanowiłem podszlifować swoje umiejętności komediowe. Piszę więc scenariusze, które mają mnie rozśmieszyć" - wyznał Brooker.

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Black Mirror

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje