Reklama

"Big Brother": Pierwszy wywiad Magdy Wójcik po zwycięstwie

Magda Wójcik jest zwyciężczynią szóstej edycji reality show "Big Brother". Laureatka programu już w poniedziałek, 17 czerwca, z samego rana zasiadła na kanapie w studiu "Dzień Dobry TVN". Opowiedziała tam o swoich emocjach po wygranej oraz o planach na przyszłość. Zdradziła także, na co zamierza wydać nagrodę 100 tysięcy złotych.

Magda Wójcik już wie, na co przeznaczy swoją wygraną

16 czerwca poznaliśmy zwycięzcę pierwszej po latach edycji "Big Brothera". Magda Wójcik pokonała wszystkich mężczyzn, z którymi rywalizowała w finale - Radosława Palacza, Igora Jakubowskiego oraz Bartłomieja Boruca, i to właśnie ona triumfowała w niedzielę wieczorem. Magda nie mogła zbyt intensywnie świętować wygranej, ponieważ już w poniedziałek z samego rana musiała stawić się w studiu "Dzień Dobry TVN". Tam udzieliła pierwszego po swoim zwycięstwie wywiadu.

W programie śniadaniowym z Magdą Wójcik rozmawiali Anna Kalczyńska i Andrzej Sołtysik, który zresztą z formatem "Big Brother" ma spore doświadczenie. To on prowadził drugą i trzecią edycję reality show jesienią 2001 roku i wiosną 2002 roku. Obok zwyciężczyni pierwszej w 2019 roku edycji "Big Brothera" na kanapie w studiu "Dzień Dobry TVN" zasiadł Bartłomiej Jędrzejak, współprowadzący "Big Brother Arena" i pogodynek TVN.

Reklama

Prowadzący pytali Magdę Wójcik, jak czuje się jako zwyciężczyni "Big Brothera". 31-latka z Londynu podczas pobytu w domu Wielkiego Brata nigdy nie ukrywała, że jest dużą fanką formatu i śledziła wcześniejsze brytyjskie edycje reality show. "Jak obudziłam się dzisiaj rano, to myślałam, że jestem w domu Wielkiego Brata. Jeszcze nic nie widziałam, nadal jestem w szoku. Moim marzeniem było dostać się do programu, być pierwszy tydzień. Później myślałam sobie, że może jeden miesiąc byłoby fajnie być, a takim konkretnym marzeniem byłoby zostać od pierwszego dnia do ostatniego. Na wygranej już mi nie zależało, chciałam tylko przeżyć pierwszy i ostatni dzień" - powiedziała Wójcik.

Bartek Jędrzejak o Madzi na kanapie w "Dzień Dobry TVN" wypowiadał się w samych superlatywach. "Magda jest wyjątkowa. O jej wyjątkowości świadczy chociażby to, że - nie wiem, czy pamiętacie - każda osoba, która odpadała z domu Wielkiego Brata, siadała u nas na kanapie w "Dzień Dobry TVN" nieco zmęczona, niewyspana. Na pytanie, co robiła, odpowiadała: "Przeglądałam internet". Okazuje się, że Magda nie miała na to czasu, nic nie zobaczyła" - mówił.

Magda Wójcik, kiedy była w domu Wielkiego Brata, niejednokrotnie powtarzała, że bardzo zależy jej na opinii bliskich i nie chciałaby swoim zachowaniem przynieść im wstydu. Zdarzało się, że z tego powodu bardzo kontrolowała swoje zachowanie. Co na jej występ w "Big Brotherze" powiedzieli rodzice? "Jeszcze nie miałam z nimi takiej konkretnej rozmowy, nadal czekam. Boję się tej rozmowy. Jestem przerażona rozmową oko w oko z mamą. Ale myślę, że pójdzie dobrze. Mama mnie przytuliła wczoraj i powiedziała, że jest dumna ze mnie. Wydaje mi się, że jeszcze jest ze mną, skoro chciała rozmawiać wczoraj" - powiedziała w "Dzień Dobry TVN" zwyciężczyni.

W dalszej części rozmowy Jędrzejak przywołał słowa mamy Wójcik. "Mama pięknie o Madzi powiedziała wczoraj. Madzia uwielbiała kolonie, obozy. Mama mówi, że dla Magdy ten 'Big Brother' to była taka kolonia dla dorosłych" - opowiadał. "Ja szukałam wyzwań codziennie, nie chciałam się nudzić, chciałam poznać 'tysiące' ludzi z różnych środowisk i po prostu super spędzić tam czas. Taki był mój cel. Myślę, że to była najlepsza przygoda, jaka mi się przytrafiła i chciałabym to powtórzyć. Jakbym mogła jeszcze raz to przeżyć, tobym na pewno już jutro weszła (do domu Wielkiego Brata - przyp. red.)" - stwierdziła natomiast Magda. Dodała, że absolutnie nie żałuje udziału w programie.

Co zamierza robić teraz, gdy "Big Brother" dobiegł końca? W studiu "Dzień Dobry TVN" został poruszony temat miejsca zamieszkania Magdy. Czy wraca do Londynu? "Muszę jechać na pewno, żeby zobaczyć, co się dzieje u moich kotów. Nawet nie wiem, kto się nimi opiekuje. Mam nadzieję, że ktoś z rodziny tam jest. Poza tym nie mam pojęcia, co będzie. Chciałabym trochę Londyn, trochę Warszawa" - zdradziła. Wtedy siedzący obok niej Bartek Jędrzejak wspomniał, że Oleh już oficjalnie podjął decyzję, że będzie się przeprowadzał do Warszawy. Magda na te słowa się roześmiała. "Zobaczymy" - powiedziała krótko, bo już pojawił się kolejny temat.

Magda Wójcik dzięki wygranej w "Big Brotherze" wzbogaciła się o 100 tysięcy złotych. Dodatkową nagrodą dla zwyciężczyni był luksusowy samochód. Wójcik nie wie jeszcze do końca, co zrobi z pieniędzmi, ale ma już pewien pomysł, jak zagospodarować wygraną. "Chciałabym jakoś rozwijać siebie. Najbardziej chciałabym zainwestować w jakiś biznes modowy. Lubię kolorowe outfity, glitterowe. Biznes outfitowo-glitterowy. I też jakąś część przeznaczę na schronisko dla kotów i psów, bo uwielbiam zwierzęta" - podsumowała zwyciężczyni.

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***


RMF

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Big Brother 2019

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje