Reklama

"Big Brother": Igor pocałował Oleha

Środowe zakończenie zadania sprowokowało uczestników domu Wielkiego Brata do wielu intymnych wyznań. Ale nie skończyło się jedynie na słowach. Igor przeszedł do czynów i zaczął całować Oleha. Później przyznał, że wcześniej całował się już z mężczyzną.

W środę w "Big Brotherze" zakończyło się zadanie, w którym uczestnicy rywalizowali ze sobą jako dwie agencje wywiadowcze. Zwycięzcami okazali się Bartek, Radek i Oleh, którzy otrzymali od Wielkiego Brata możliwość przeczytania tajnych akt przegranych - Igora, Łukasza i Madzi. 

Reklama

Te ujawniły wiele intymnych sekretów uczestników. Na jaw wyszła m. in. prawda o orientacji seksualnej Magdy Wójcik. Uczestniczka nigdy wcześniej otwarcie o tym nie mówiła.

Odtajnienie akt części uczestników sprowokowało całą grupę do dalszej dyskusji na intymne tematy. Rozmowa przeciągnęła się do później nocy. 

Tuż po północy panowie poruszyli temat całowania się z innymi mężczyznami. "Całowałem się z chłopakiem, raz czy dwa razy" - wyznał Bartek Boruc. 

"Ty?" - pytał z niedowierzaniem Oleh. "Ale nie z chłopakiem, z przyjacielem" - dodał Boruc. Zdradził, że sytuacja miała miejsce, gdy oboje byli pod wpływem alkoholu. "Nie zrobiłbym tego na trzeźwo nigdy. To był wybuch emocji" - opowiadał. Dodał, że to była inicjatywa jego przyjaciela.

W pewnym momencie Igor niespodziewanie postanowił przejść do czynów. Bez ostrzeżenia nachylił się nad Olehem i pocałował go w usta. Ten zaczął się krzywić i wycierać. Wcześniej mówił, że nigdy nie pocałowałby innego mężczyzny. "Nie dałbym rady" - deklarował. 

Wtórował mu Radek. "Dla mnie kontakt z ustami, językiem mężczyzny jest obrzydliwy" - tłumaczył. "Może jakbym się założył, tobym to zrobił" - dodał na koniec.

Chwilę później Igor zdradził, że nie był to jego pierwszy pocałunek z mężczyzną. "Pięć albo sześć lat temu graliśmy w butelkę. Było trzech gości i siedem dziewczyn w pokoju. I wypadło tak przez przypadek, że wylosowałem akurat typa, no i musiałem" - wytłumaczył. 

"Zamknąłem oczy i zrobiłem minę, jakbym musiał chomika pocałować" - opisywał. Potem zdradził, że mężczyzna, z którym się całował, okazał się homoseksualistą. "Ale ja traumy po tym nie mam. To było śmieszne" - dodał.


RMF

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje