Reklama

Reklama

"Big Brother 2": Kto odpadł z programu?

Kolejne eliminacje w domu Wielkiego Brata odbyły się w niedzielę 3 listopada. Kamil Lemieszewski, Ewa Kępys oraz Natalia Nienałtowska byli zagrożeni odpadnięciem z programu. Jedno z nich musiało pożegnać się z "Big Brotherem". Nie był to Kamil, który po raz piąty przetrwał eliminacje.

W niedzielę, 3 listopada, stacja TVN7 wyemitowała kolejny odcinek nadawanej na żywo z Gołkowa "Big Brother Areny". W programie co tydzień jedna z nominowanych osób żegna się z domem Wielkiego Brata. Tym razem zagrożeni odpadnięciem z "Big Brothera" byli Natalia Nienałtowska oraz Ewa Kępys - uczestniczki, które weszły do domu już w trakcie trwania programu, a także Kamil Lemieszewski.

O tym, kto opuści program zadecydowali widzowie. Walka o pozostanie w domu Wielkiego Brata toczyła się pomiędzy Natalią i Kamilem. To na tę dwójkę oddano najwięcej głosów. Ostatecznie z "Big Brotherem" musiała pożegnać się Nienałtowska. Kamil nie odpocznie jednak od bycia nominowanym.

Reklama

Kamil to prawdziwy weteran nominacji. Do tej pory przetrwał już pięć tygodni jako osoba zagrożona odpadnięciem z programu. Lemieszewski jest nominowany również w nowym tygodniu. To właśnie jego wraz z Ewą Kępys w niedzielę 3 listopada mieszkańcy wskazali do opuszczenia domu Wielkiego Brata. Ewa otrzymała pięć nominacji, Kamil - cztery.

Przypomnijmy, że 36-letni Kamil Lemieszewski pochodzi z Łodzi, a obecnie mieszka w Londynie. Z wykształcenia jest pielęgniarzem i położnikiem. W życiu wykonywał wiele najrozmaitszych zawodów. Był cyrkowcem, barmanem. Fascynuje go antropologia kultury i historia antyczna. W przyszłości chciałby napisać książkę o początkach religii katolickiej. Obecnie skupia się na branży filmowej. Jest aktorem oraz kaskaderem, gra w reklamach (ma na koncie reklamowkę z samym... Jamesem Bondem). Sam również produkuje filmy. Pracuje także jako model.

Ma na swoim koncie epizody w wielu zagranicznych filmach. Występował m. in. w "Królu Arturze: Legendzie miecza", "Hanie Solo: Gwiezdne wojny - historie", "Aladynie", "Rocketmanie". Lemieszewski wystąpił również w ogólnoświatowym spocie reklamowym u boku samego Daniela Craiga. "Moje życie przypomina życie Jamesa Bonda" - mówił zresztą w swojej wizytówce w "Big Brotherze".

Najbliższe dni w "Big Brotherze" z pewnością przyniosą wiele emocji. Podczas niedzielnej "Big Brother Areny" zapowiedziano, że w domu Wielkiego Brata rozpocznie się istny "armagedon". Mieszkańcy zamieszkali póki co w "bunkrze" i czekają na wyzwania. Widzowie podejrzewają, że ów "armagedon" w domu Wielkiego Brata będzie wiązał się również z karnymi lub automatycznymi nominacjami dla nienominowanych jeszcze osób.

RMF
Dowiedz się więcej na temat: Big Brother 2

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL