Bartłomiej Kasprzykowski tęskni za serialem „Ranczo”

Bartłomiej Kasprzykowski na planie serialu "Ranczo"
Bartłomiej Kasprzykowski na planie serialu "Ranczo"Jan Bogacz/TVPEast News

Zobacz również:

    Żoną Bartka Kasprzykowskiego jest aktorka Tamara Arciuch. Media bardzo interesują się ich życiem prywatnym. Kiedyś na wścibstwo kolorowej prasy odreagowali, udzielając w kreskówce głosów Barbie i Kenowi.    

"Wyśmiewamy plotki na nasz temat na portalach, robimy o tym filmiki. Będziemy zawsze bronić swojej prywatności, ale lepiej walczyć śmiechem niż w sądach. Choć tej drugiej drogi nigdy nie wykluczamy" - deklaruje aktor.
    Żoną Bartka Kasprzykowskiego jest aktorka Tamara Arciuch. Media bardzo interesują się ich życiem prywatnym. Kiedyś na wścibstwo kolorowej prasy odreagowali, udzielając w kreskówce głosów Barbie i Kenowi. "Wyśmiewamy plotki na nasz temat na portalach, robimy o tym filmiki. Będziemy zawsze bronić swojej prywatności, ale lepiej walczyć śmiechem niż w sądach. Choć tej drugiej drogi nigdy nie wykluczamy" - deklaruje aktor.Wojciech OlszankaEast News
    Aktor Bartłomiej Kasprzykowski obchodzi 40. urodziny.

Ekranowym debiutem aktora była rola w serialu "Syzyfowe prace" (1998). Przed ukończeniem wrocławskiego PWST mogliśmy go jeszcze oglądać w epizodzie w "Świecie według Kiepskich".

Przełom w jego karierze nastąpił jednak dopiero w 2005 roku, kiedy znalazł się w obsadzie "Magdy M.". W latach 2000-2008 występował również w Teatrze im. Słowackiego w Krakowie.
    Aktor Bartłomiej Kasprzykowski obchodzi 40. urodziny. Ekranowym debiutem aktora była rola w serialu "Syzyfowe prace" (1998). Przed ukończeniem wrocławskiego PWST mogliśmy go jeszcze oglądać w epizodzie w "Świecie według Kiepskich". Przełom w jego karierze nastąpił jednak dopiero w 2005 roku, kiedy znalazł się w obsadzie "Magdy M.". W latach 2000-2008 występował również w Teatrze im. Słowackiego w Krakowie. Piotr Bławicki / DDTVNEast News
    Liczne role serialowe, w których wystąpił, przyniosły mu uznanie widzów.

Z powodzeniem zagrał nieco zagubionego prawnika, Wojtka Płaskę w "Magdzie M." (na zdjęciu). W serialu "Teraz albo nigdy!" wiarygodnie wcielił się w pewnego siebie biznesmena, Roberta. Również Robertem, tym razem księdzem, stał się w przebojowym serialu "Ranczo". Sprawdził się także w repertuarze komediowym. Z brawurą wcielił się w tytułową rolę w sitcomie "Halo, Hans!".

"Nie będę udawał skromności - uważam, że mam talent, inaczej nie brnąłbym w ten zawód, ale potrzebne jest jeszcze szczęście" - wyznaje aktor.
    Liczne role serialowe, w których wystąpił, przyniosły mu uznanie widzów. Z powodzeniem zagrał nieco zagubionego prawnika, Wojtka Płaskę w "Magdzie M." (na zdjęciu). W serialu "Teraz albo nigdy!" wiarygodnie wcielił się w pewnego siebie biznesmena, Roberta. Również Robertem, tym razem księdzem, stał się w przebojowym serialu "Ranczo". Sprawdził się także w repertuarze komediowym. Z brawurą wcielił się w tytułową rolę w sitcomie "Halo, Hans!". "Nie będę udawał skromności - uważam, że mam talent, inaczej nie brnąłbym w ten zawód, ale potrzebne jest jeszcze szczęście" - wyznaje aktor.AKPA
    Kasprzykowski odpiera zarzuty o to, że skoncentrował się jedynie na pracy w telewizji. Nie zgadza się z twierdzeniem, że praca w serialach jest czymś gorszym, niż kino i teatr.

"Aktorstwo może być tylko dobre lub złe. Praca w serialu, czy filmie różni się od tej w teatrze tempem. Aktor na planie serialu musi podejmować szybciej decyzje, bez wielu prób, co wymaga pełnej gotowości, refleksu, jak i odwagi. Bez nich wypada się z gry" - mówił w rozmowie z "Tele Tygodniem".
    Kasprzykowski odpiera zarzuty o to, że skoncentrował się jedynie na pracy w telewizji. Nie zgadza się z twierdzeniem, że praca w serialach jest czymś gorszym, niż kino i teatr. "Aktorstwo może być tylko dobre lub złe. Praca w serialu, czy filmie różni się od tej w teatrze tempem. Aktor na planie serialu musi podejmować szybciej decyzje, bez wielu prób, co wymaga pełnej gotowości, refleksu, jak i odwagi. Bez nich wypada się z gry" - mówił w rozmowie z "Tele Tygodniem". AKPA
    W 2015 roku wygrał  4. edycję programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo".

- Do występu w programie "Twoja Twarz..." nie myślałem o śpiewaniu, sądziłem, że tego nie potrafię. Ale kiedy zaczęły się treningi, coś się we mnie obudziło i postanowiłem uwierzyć w siebie. Nie spodziewałem się wygranej - komentował po sukcesie w show Polsatu.

W 5. edycji programu Kasprzykowski wrócił do "TTBZ" jako juror. Rolę tę pełni do dziś.
    W 2015 roku wygrał 4. edycję programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". - Do występu w programie "Twoja Twarz..." nie myślałem o śpiewaniu, sądziłem, że tego nie potrafię. Ale kiedy zaczęły się treningi, coś się we mnie obudziło i postanowiłem uwierzyć w siebie. Nie spodziewałem się wygranej - komentował po sukcesie w show Polsatu. W 5. edycji programu Kasprzykowski wrócił do "TTBZ" jako juror. Rolę tę pełni do dziś.AKPA
    W 2009 roku wziął udział w programie "Taniec z Gwiazdami". - Nie ma co ukrywać, przegrałem ten pojedynek - powiedział po finale programu, w którym musiał uznać wyższość Doroty Gardias.

Kasprzykowski, któremu partnerowała Blanka Winiarska, zbierał podczas niedzielnego programu same pochwały od jurorów. Niestety dla niego, publiczność wybrała Dorotę Gardias.

- Moja nagroda jest gdzie indziej. Ja w tej chwili wygrywam swoje życie - powiedział tuż po zakończeniu programu aktor, znany z roli w "Teraz albo nigdy!".

- To jest tylko program rozrywkowy. Wielu moich kolegów, którzy tańczyli w tym programie, odpadało, odpadało, odpadało... Ja odpadłem dzisiaj i to jest normalna kolej rzeczy - zauważył Kasprzykowski.
    W 2009 roku wziął udział w programie "Taniec z Gwiazdami". - Nie ma co ukrywać, przegrałem ten pojedynek - powiedział po finale programu, w którym musiał uznać wyższość Doroty Gardias. Kasprzykowski, któremu partnerowała Blanka Winiarska, zbierał podczas niedzielnego programu same pochwały od jurorów. Niestety dla niego, publiczność wybrała Dorotę Gardias. - Moja nagroda jest gdzie indziej. Ja w tej chwili wygrywam swoje życie - powiedział tuż po zakończeniu programu aktor, znany z roli w "Teraz albo nigdy!". - To jest tylko program rozrywkowy. Wielu moich kolegów, którzy tańczyli w tym programie, odpadało, odpadało, odpadało... Ja odpadłem dzisiaj i to jest normalna kolej rzeczy - zauważył Kasprzykowski.AKPA
    Czy aktor stara się zmieniać swój wygląd, grając różne postaci?

"Zawsze najpierw wyobrażam sobie wygląd swojego bohatera i wtedy już wiem, w którą stronę będę szedł. Najprościej jest w przypadku ról kostiumowych - na przykład mundur w 'Halo, Hans!' narzucał mi już określoną konwencję, sposób poruszania i całej reszty. Albo sutanna, jaką nosiłem w 'Ranczu', która również jest rodzajem munduru, tyle że działa on zupełnie inaczej - i na aktora, i na otoczenie zresztą też. (...) Jeśli chodzi o inne role, bez wyraźnego wyznacznika kostiumowego, to zawsze trzeba coś wymyślić, na bazie dostępnych środków, w czym pomagają nam spece od charakteryzacji" - przyznaje Kasprzykowski.
    Czy aktor stara się zmieniać swój wygląd, grając różne postaci? "Zawsze najpierw wyobrażam sobie wygląd swojego bohatera i wtedy już wiem, w którą stronę będę szedł. Najprościej jest w przypadku ról kostiumowych - na przykład mundur w 'Halo, Hans!' narzucał mi już określoną konwencję, sposób poruszania i całej reszty. Albo sutanna, jaką nosiłem w 'Ranczu', która również jest rodzajem munduru, tyle że działa on zupełnie inaczej - i na aktora, i na otoczenie zresztą też. (...) Jeśli chodzi o inne role, bez wyraźnego wyznacznika kostiumowego, to zawsze trzeba coś wymyślić, na bazie dostępnych środków, w czym pomagają nam spece od charakteryzacji" - przyznaje Kasprzykowski.AKPA
    Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?