Reklama

Anna Wendzikowska zaczęła naukę tańca... na rurze

Dziennikarce „Dzień dobry TVN” znudziło się chodzenie na siłownię i postanowiła spróbować czegoś nowego. Zapisała się na lekcje pole dance, czyli zajęcia łączące elementy tańca i akrobatyki, przy wykorzystaniu pionowego drążka. Pierwsza lekcja już za nią.

Anna Wendzikowska wrzuciła na Instagram swoje zdjęcie z sali treningowej, gdy wykonuje trudną figurę gimnastyczną. Co się za tym kryje? "Poczułam, że potrzebuję nowej zajawki... I że muszę się jednak regularnie ruszać, a siłownia trochę mnie nudzi" - pisze gwiazda "Dzień dobry TVN".

"Zbierałam się już od jakiegoś czasu do tego pole dance, bo słyszałam, że to superćwiczenie na ciało, a jak patrzyłam na różne zdjęcia z zajęć to byłam pewna, że nie będzie nudy. Pierwsza lekcja z Pauliną Zelman już za mną. Zdecydowanie mi się podoba" - opowiada swoim fanom.

Wendzikowska nie jest pierwszą polską gwiazdą, która posmakowała tańca na rurze. Szlak przetarły jej Klaudia Halejcio, Tamara Gonzalez Pera i Kamila Szczawińska.

Reklama

Przy uprawianiu pole dance najmocniej pracuje górna część ciała. Intensywnie wykorzystywane są mięśnie rąk, pleców i mięśnie brzucha. Najpierw kursanci przygotowują swoje ciało, później uczą się podstawowych figur przy drążku. Wykonywanie całych układów to wyższy stopień wtajemniczenia, amatorzy pole dance poprzestają zazwyczaj na trenowaniu pojedynczych figur.

W najbliższym tygodniach Wendzikowska może mięć więcej czasu na zgłębianie nowej pasji. A to dlatego, że z powodu pandemii nie wyjeżdża już na konferencje prasowe zagranicznych filmów. Z gwiazdami hollywoodzkich produkcji rozmawia online, siedząc w studiu "Dzień dobry TVN". Niedawno w ogniu jej pytań znaleźli się m.in. Bill Pullman i Gerard Butler.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Anna Wendzikowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje