Reklama

​Anna Popek o Magdalenie Ogórek

Anna Popek przyznaje, że choć w show-biznesie trudno o prawdziwą przyjaźń, to jednak warto zadbać o dobre relacje z ludźmi, z którymi współpracuje się przy realizacji różnych projektów. Prezenterka nie ukrywa, że bardzo ceni sobie na przykład znajomość z Magdaleną Ogórek. Obie panie często spotykają się nie tylko na gruncie zawodowym.

Anna Popek nie nazwałaby Magdaleny Ogórek swoją przyjaciółką

Annę Popek i Magdalenę Ogórek można spotkać chociażby na tym samym czerwonym dywanie. Na przykład na premierowym pokazie produkcji "Dwie korony", opowiadającej historię ojca Maksymiliana Kolbe, obie panie chętnie pozowały razem do zdjęć i widać było, że dobrze bawią się w swoim towarzystwie.

Reklama

- Czasami się spotykamy, bywamy w tym samym kręgu, więc zdarza się, że jesteśmy w różnych miejscach w podobnych okolicznościach towarzyskich, oczywiście - jak osoby, które się znają - kulturalnie się do siebie odnosimy - mówi agencji Newseria Anna Popek.

Prezenterka wyjaśnia, że trudno mówić o przyjaźni, ale na pewno jest wzajemny szacunek i spora nić porozumienia. - Trudno nazwać przyjaźnią naszą relację, bo przyjaźń jednak wymaga częstych spotkań, pewnego otwarcia i powiedziałabym nawet intymności, mam takie stare przyjaźnie z podstawówki, z ogólniaka, to nazywam prawdziwą przyjaźnią, natomiast towarzysko znamy się i lubimy - dodaje Popek.

Już podczas kampanii prezydenckiej Anna Popek w pochlebnych słowach wypowiadała się o kandydatce SLD. Podkreślała wtedy, że Magdalena Ogórek ma duże predyspozycje do tego, żeby zaistnieć w show-biznesie i z pewnością będzie umiała dobrze wykorzystać swoją popularność. Teraz panie łączy także miejsce pracy - obie spełniają się jako prezenterki TVP.

Newseria Lifestyle

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Anna Popek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje