Reklama

Anna Baranowska: Tajemnicza śmierć uczestniczki "Big Brothera"

Anna Baranowska była uczestniczką pierwszej polskiej edycji "Big Brothera". Zagadkowa śmierć kobiety była dla fanów reality show szokiem. Okoliczności jej śmierci wciąż nie udało się do końca wyjaśnić.

Anna Baranowska była pierwszą osobą, która w Polsce wyszła z domu Wielkiego Brata

3 marca mijają dokładnie dwie dekady, odkąd na antenie telewizji TVN zagościła pierwsza polska edycja reality show "Big Brother". Wielu uczestnikom programu udało się zrobić duże kariery, a widzowie o niejednym z nich pamiętają do dziś.

Reklama

Wśród śmiałków, którzy jako pierwsi w 2001 roku zamieszkali w domu Wielkiego Brata, była Anna Baranowska. Odpadła z programu jako pierwsza, co później komentowała następująco: "Ludzie zapamiętają dwie osoby: tę, która wyszła stąd jako pierwsza i jako ostatnia".

Anna Baranowska po "Big Brotherze" zniknęła ze świata mediów. Nie zdobyła tak oszałamiającej popularności jak Janusz Dzięcioł, Klaudiusz Sevković, "Gulczas" czy Manuela Michalak. Ale fani programu o niej nie zapomnieli. Kiedy w 2007 roku okazało się, że kobieta nie żyje, wszyscy byli w ogromnym szoku.

Choć od śmierci uczestniczki "Big Brothera" minęło już wiele lat, w sprawie nadal nie brakuje niewiadomych. Ciało kobiety odnaleziono 23 października 2007 roku w mieszkaniu w Lublinie. Co stało się wcześniej? Tego oficjalnie nie wiadomo.

Według ustaleń mediów, Anna Baranowska dzień wcześniej miała zostać napadnięta i okradziona. Po kilku latach pojawiły się zaś doniesienia, że przyczyną śmierci mogło być zatrucie alkoholem.

Do dziś nie wiemy, co tak naprawdę stało się z gwiazdą "Big Brothera". Tajemnicze kulisy jej śmierci wciąż wywołują dreszcze.

INTERIA/RMF

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Anna Baranowska | Big Brother

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje