Reklama

Agustin Egurrola w jury show TVP. "Okazał się nielojalny"?

Obecność Agustina Egurroli w jury programu "Dance Dance Dance" wywołała lawinę komentarzy. Najpierw decyzję choreografa o dołączeniu do obsady show TVP skrytykowali jego koledzy z "You Can Dance". Teraz wiadomo, że z obecności jurora w programie Telewizji Publicznej niezadowolona jest także stacja TVN.

Joanna Jędrzejczyk, Agustin Egurrola i Ida Nowakowska będą jurorami trzeciej edycji "Dance Dance Dance"

We wtorek poznaliśmy wszystkich jurorów nowej odsłony programu "Dance Dance Dance". Tym razem uczestników ocenią: znana z dwóch poprzednich serii - Ida Nowakowska oraz Joanna Jędrzejczyk i Agustin Egurrola. Zwłaszcza obecność tego ostatniego w show TVP wzbudziła kontrowersje.

Reklama

Choreograf oceniał dotąd występy uczestników programów stacji TVN: "Mam talent!" i "You Can Dance".

"Kierownictwo TVN jest zniesmaczone zachowaniem Agustina. Tym, że nikogo wcześniej nie poinformował, że zamierza związać się z TVP, a przecież wciąż oficjalnie pozostaje jurorem 'Mam talent'. Ten show teraz nie jest produkowany z powodu epidemii, ale na pewno powróci, być może już jesienią" - portal plotek.pl cytuje wypowiedź anonimowego pracownika TVN.

"TVN z niego nie zrezygnuje, bo miał rekordową oglądalność i przynosił gigantyczne dochody z reklam. Ale w tej sytuacji, oczywiście, Agustin nie zasiądzie w fotelu jurora i może zapomnieć o jakiejkolwiek współpracy, bo okazał się nielojalny" - mówi anonimowy informator portalu, który zarzuca Egurroli nieuczciwość.

"Mógł (...) przyjąć inną propozycję, ale powinien wcześniej lojalnie poinformować. A tak szefowie TVN z portali internetowych dowiedzieli się o jego transferze na Woronicza. To nie fair. Tego się nie da zapomnieć - podsumował pracownik TVN-u.

Egurrola zastąpi w jury programu Roberta Kupisza, który oceniał gwiazdy w pierwszym i drugim sezonie "Dance Dance Dance".

Na początku tygodnia przejście choreografa do TVP dobitnie skomentował Michał Piróg.

"You Can Dance" to dla mnie piękne wspomnienia. Wszystko się kończy, by zacząć mogło się nowe. Zmieniał się skład jurorski oraz prowadząca. Aż jestem w szoku, że połowa tego składu wybrała się na bal reżimowej telewizji. Mówiąc: 'to tylko rozrywka'. Fakt. Na balach u wielu sku... zawsze grała jakaś orkiestra, tańczył jakiś balet, grali jacyś aktorzy i to jest w tym najgorsze. Oczywiście to moje subiektywne odczucia. Każdy robi co chce i podejmuje dobre dla siebie decyzje. Jedni uprawiają seks, bo kochają partnera/partnerkę, inni, bo kochają seks, a inni, bo kochają pieniądze" - napisał Piróg.

Do sprawy odniosła się również Kinga Rusin.

"Uff... podobno Agustin, Tomek, Joanna etc. definitywnie odcinają się od kolegów z tvp info i 'dziennikarzy' Wiadomości, pracujących w tej samej co oni stacji. Odcinają się od szczucia, propagandy i kłamstwa - i tego całego syfu, bo są w tvp "tylko dla rozrywki". Brawo! Ulżyło mi i milionom obywateli. To żart, jakby ktoś nie zrozumiał..." (pisownia oryginalna) - napisała dziennikarka

"Nie ma i nie będzie takich deklaracji ze strony gwiazd TVP. Po pierwsze nie uszłoby im to na sucho, po drugie od tego nie da się po prostu odciąć. Nie po nagonce na Adamowicza, sędziów, lekarzy, protestujące kobiety. A więc, drogie dzieci, lekcja na dziś prosto "z podręcznika ministra Czarnka": rozrywka jest najważniejsza! A całą resztą zajmą się specjaliści od propagandy. Wy tylko udawajcie, że nic nie widzicie i nic nie słyszycie - bądźcie mili i ładnie się uśmiechajcie ku radości widzów. Niech im będzie z nami dobrze! Pozdrawiam Was, gwiazdy TVP, i lustra w Waszych domach też pozdrawiam, o ile jeszcze tam wiszą!" (pisownia oryginalna) - dodała Rusin.

W zbliżającym się sezonie "Dance Dance Dance" zabraknie także Anny Muchy.Aktorka opublikowała post na Instagramie, w którym napisała, że Telewizja Polska odsunęła ją od programu.

"Niestety właśnie dowiedziałam się, że decyzja "zarządu TVP" [w zarządzie TVP zasiadają dwie osoby: Jacek Kurski jako prezes oraz Mateusz Matyszkowicz jako członek zarządu - red.] moja przygoda z tym programem została przerwana. (...) Jest mi przykro i nie rozumiem tej decyzji" - napisała Mucha.


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Agustin Egurrola | Dance Dance Dance TVP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje