Reklama

Agnieszka Chylińska: Ciężarna jurorka

Przed nami ostatni odcinek trzeciej edycji "Mam talent!", a w nim - jak zwykle profesjonalna i wymagająca jurorka, Agnieszka Chylińska.

Piosenkarka przekonuje, że w tej edycji bardziej niż w poprzednich dopisali wokaliści, zwłaszcza mężczyźni.

Reklama

- Byli zjawiskowi! Myślę też, że wreszcie wyklarowała nam się obsada uczestników. Pojawia się coraz więcej zdolnych, a mniej "kosmicznych" postaci, co cieszy - opowiada.

I dodaje: - Przyznaję, że na początku dobrze się bawiłam, ilekroć na scenie pojawiał się jakiś ekscentryk. Dzisiaj szukam zdolnych ludzi, którzy upatrują w programie szansy na sukces. Domyślam się jednak, że bez 'kosmicznych przecinków' ten program nie miałby takiego czaru.

Chylińska wyznaje, że dla niej "dola jurora" jest dosyć ciężka.

- Za każdym razem, gdy dokonuję wyboru, mam świadomość, że w danej chwili zaskarbiam sobie sympatię bliskich uczestnika, zrażając jednocześnie do siebie grono najbliższych kontrkandydata. Na początku było to stresujące. Dzisiaj nauczyłam się, że każdy wybór polaryzuje publiczność i w tym sensie żaden nie jest 'słuszny' - tłumaczy.

Wokalistka zdradza, że w gronie jurorów "Mam talent!" zdarzają się czasem rozbieżności.

- Pierwsza i druga edycja były, według mnie, czasem 'docierania się'. Nie znaliśmy się tak dobrze i często decyzje, podejmowane przez któregoś z nas, podlegały burzliwym dyskusjom. Teraz mniej więcej orientuję się w gustach moich partnerów i nawet jeśli ich punkt widzenia jest dla mnie niezrozumiały, nie budzi to aż tak skrajnych emocji - twierdzi.

Pod jednym względem jury jest zgodne: mięknie na widok dzieci. To, czy powinny konkurować z dorosłymi, to według Chylińskiej kontrowersyjna kwestia.

- Z jednej strony 'Mam talent!' powstał po to, by dać szansę każdemu. Z drugiej zaś widzimy, że dzieci znacznie gorzej radzą sobie ze stresem - mówi.

Artystka sama spodziewa się wkrótce dziecka, ale wyznaje, że nie bała się wysiłku, związanego z byciem... ciężarną jurorką.

- W ciąży mogłabym chodzić przez całe życie - śmieje się!

- Jestem krzepka i daleko mi do bohaterki 'Trędowatej'. Nie miałam żadnych problemów ze zdrowiem ani podczas castingów, ani w trakcie programów na żywo. A praca ta służyła mi tym razem wyjątkowo - bo podwójnie! - podsumowuje.

Z Agnieszką Chylińską rozmawiała Jolanta Majewska.

Chcesz obejrzeć swój ulubiony serial, film, teleturniej? Sprawdź nasz program telewizyjny - mamy na liście ponad 200 stacji!

Więcej czytaj w magazynie "Tele Tydzień"

Tele Tydzień

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje