Reklama

Reklama

Agata Młynarska została tiktokerką

Do tej pory była bardzo aktywna na Instagramie i Facebooku, a teraz, podążając za trendami, założyła konto na TikToku. Być może wkrótce umieści tam jakiś zabawny klip z udziałem swojego przyjaciela, Piotra Gąsowskiego, bo ten złożył niezapowiedzianą wizytę Agacie Młynarskiej w jej domu w hiszpańskim Alicante.

Agata Młynarska

"Drodzy moi, nadeszła wiekopomna chwila. Jestem na TikToku dzięki Natalii, która mnie nauczyła, i po prostu otwieram przed wami swoje możliwości na TikToku. Znacie mnie z Instagrama. Teraz poznacie mnie na TikToku. Niewiele to się będzie różnić od tego, co robię na Instagramie. Po prostu róbmy swoje" - Agata Młynarska zakomunikowała swoim fanom w filmiku, jaki zamieściła na Instagramie i właśnie na TikToku. Korepetytorką dziennikarki w kwestii nowej dla niej aplikacji jest Natalia Maszkowska, uczestnika 7. sezonu programu "MasterChef", która odwiedziła Agatę podczas wakacji na Costa Blanca.

Reklama

Młynarskiej publikuje pod pseudonimem @agata_mlynarska. Bohaterem swojego drugiego filmiku na TikToku (pierwsze nagranie było powitalne) dziennikarska uczyniła swojego psa Sabio, którego w lutym adoptowała ze schroniska. Ten czworonóg jest przedstawicielem podobnej do hartów rasy podenco, która w Hiszpanii hodowana jest z myślą o udziale w polowaniach. Los podenco bywa bardzo tragiczny, bo myśliwi często porzucają je po jednym sezonie. Myśliwym łatwiej i taniej jest zabić psy, niż płacić za ich utrzymanie do następnego sezonu. Roczny pupil Młynarskiej kilka dni wcześniej przeszedł kastrację, co było warunkiem wzięcia go ze schroniska, i nosi teraz specjalny kołnierz.

Kto wie, czy przy powstaniu kolejnego tiktokowego teledysku dziennikarki nie wesprze słynący z niekonwencjonalnych pomysłów i niespożytej energii Piotr Gąsowski. Aktor gości właśnie w jej domu w Alicante. "To się nazywa surprise, surprise!!!! Pojawił się jak zawsze, nagle, bez zapowiedzi, cały na biało wyskoczył z małego fiata! Serio! Szybka akcja - przylot na cztery dni. Nie widzieliśmy się od ponad roku. Wspólne live’y, rozmowy przez telefon do rana, nie zastąpią tego, co wczoraj przeżyliśmy, rzucają się sobie w ramiona! Przyjaciel, kumpel, brat łata, człowiek awantura, ARTYSTA! Niezatapialna rakieta, człowiek czołg o wrażliwości motyla! Kocham!!!! Moja radość nie ma granic!!!!" - w ten sposób Młynarska oznajmiła w poście przyjazd "Gąsa".


PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Agata Młynarska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje