Reklama

Adam Zdrójkowski: Co czeka Kubę Boskiego?

Sprawdził się jako współgospodarz "The Voice Kids", serca widzów skradł jako jeden z braci Boskich w "rodzince.pl". A co Adam Zdrójkowski planuje robić po maturze? Przeczytajcie!

W przyszłym roku Adam Zdrójkowski będzie pisać egzamin maturalny. Co potem?

Co słychać u twojego Kuby z "rodzinki.pl"? W emisji mamy już 13. sezon serialu, widzowie przyzwyczaili się do was jak do swoich bliskich.

Reklama

- Miło mi, choć akurat mojemu bohaterowi nie jest do śmiechu. Rzuciły go dwie dziewczyny, Paula (Julia Wieniawa) i Agata (Wiktoria Gąsiewska). Nie mógł się zdecydować, którą wybrać, aż w końcu został sam! Najgorzej, że obie są wciąż obecne w życiu rodziny: Agata przychodzi na korepetycje do taty (Tomasz Karolak), a Paula do mamy (Małgorzata Kożuchowska) na plotki. Kubę to denerwuje. W dodatku rodzice jakby nie zauważają problemu i prześcigają się w zachwytach nad dziewczynami. Sytuacja zrobiła się  tragikomiczna. Fajnie, bo jest co grać!

Czy na planie "rodzinki.pl" czujecie się jak prawdziwa rodzina?

- Zdecydowanie. Małgosia i Tomek otaczają nas troską jak swoje dzieci. Kiedy byliśmy młodsi, zabierali nas do kina i w inne fajne miejsca. Dziś te relacje są bardziej "dorosłe", ale zawsze możemy na nich liczyć. Z serialowymi braćmi się kumplujemy. Teraz, kiedy Maciek [Maciej Musiał, przyp. red.] studiuje w Krakowie, często rozmawiamy przez telefon. A Mateusz [Mateusz Pawłowski, przyp. red.] jest od nas młodszy, więc ma swój świat, ale też zawsze dogadywaliśmy się doskonale.

W "rodzince.pl" gra z tobą twoja dziewczyna, Wiktoria.

- Na szczęście rzeczywistość nie przypomina serialu. W niej nasze relacje są spokojniejsze. No i nie ma "tej trzeciej"! (śmiech) Często słyszę, że poznaliśmy się z Wiktorią na planie, a to nieprawda. Nasze mamy są koleżankami i przyjaźniliśmy się już jako dzieci. A teraz ta przyjaźń weszła w inną fazę.

Podobno chcieliście zamieszkać razem, tylko rodzice się nie zgodzili?

- Tak piszą w gazetach, a to bzdury wyssane z palca. Oboje uważamy, że za wcześnie jeszcze na tak poważne rzeczy, jak wspólny dom. Na razie Wiktoria mieszka ze swoimi rodzicami, ja ze swoimi.

Byłeś jednym z gospodarzy "The Voice Kids", dwukrotnie już prowadziłeś sylwestra w Dwójce. Jakie predyspozycje trzeba mieć, by sprostać takim zadaniom?

- Na pewno mocne nerwy, refleks i trochę zdolności aktorskich. Mam nadzieję, że przede mną jeszcze dużo ciekawych wyzwań.

W 2017 roku byłeś nominowany do Telekamery Tele Tygodnia jako bodaj najmłodszy kandydat w historii tej nagrody. Co czułeś?

- Duma mnie rozpierała! To wielki zaszczyt, zwłaszcza dla kogoś, kto ma 16 lat, jak ja wówczas. Co prawda jestem typem osoby, która nie lubi przegrywać, ale musiałem się zadowolić "tylko" drugim miejscem. Pogratulowałem Marcelinie Zawadzkiej, która wygrała zasłużenie. Ja jeszcze poczekam.

W tym roku szkolnym czeka cię matura. Chcesz zdawać na studia aktorskie?

- Myślę o tym, ale jak mi się nie uda dostać do Akademii Teatralnej, to będę szukał innego kierunku. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Rozmawiała Jolanta Majewska

Tele Tydzień

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Adam Zdrójkowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje