Słońce, plaża. Czarny pies drepcze pomiędzy opalającymi się ludźmi, aż wreszcie staje przy drzemiącej dziewczynie, aby podjeść trochę frytek z tacki, która leży na jej brzuchu. Dziewczyna otwiera oczy i czuje nagłe ukłucie strachu. Pies wygląda jak dziura wypalona w lecie.
Kadr z filmu "Ava"materiały prasowe
Dziewczyna ma na imię Ava, a jej pole widzenia już niebawem zostanie całkowicie pożarte przez czerń. To świeża, druzgocząca diagnoza: ledwo nastoletnia bohaterka dołączy do przeklętego grona niewidomych. Zrozpaczona matka obiecuje jej, że to będą naprawdę wspaniałe wakacje. Ava, owszem, spróbuje dobrze się zabawić, ale na własnych prawach. Nie oczekujcie jednak spektakularnych ekscesów. Nie znajdziecie tutaj filmowanych w narkotycznym slow motion seksualnych orgii czy mających drastyczny przebieg napadów na bank. To nie "Spring Breakers" ani tym bardziej "Dzikość serca".
Reżyserski debiut Léi Mysius jest utrzymany w stosunkowo realistycznej konwencji, a więc prezentowane w nim młodzieńcze wybryki są dość skromne, skrojone pod niezbyt duże możliwości bohaterki. Największą transgresją Avy jest wycelowanie strzelby w policjantów, który chcą aresztować jej świeżo upieczonego chłopaka, cygańskiego wyrzutka z kolczykiem w wardze, będącego kimś w rodzaju Huckleberry'ego Finna i Zenka z "Tego obcego".
Przez większość czasu Ava zwyczajnie się nudzi, rozglądając się za czymś, co mogłoby zagwarantować jej doniosłe, wiekopomne przeżycia. Nie znaczy to bynajmniej, że seans jest nudnym doświadczeniem. To jeden z tych filmów, w których samo przebywanie z bohaterami w ich świecie stanowi źródło przyjemności. To w znacznym stopniu zasługa odtwórczyni głównej roli, debiutantka Noée Abity. Jej Ava jest introwertyczna, a przy tym obdarzona wewnętrzną siłą, z powodu której zdaje się być otoczona gęstą, pulsująca aurą. Nie można oderwać od niej wzroku.
"Ava" to kwintesencja młodości i buntu. Historia pierwszej miłości, narodzin pożądania i przebudzenia seksualnego. Jeden z najgłośniejszych francuskich debiutów, który miał światową premierę w trakcie festiwalu w Cannes w 2017 roku, pokazuje w śmiały sposób młodą dziewczynę, która ma odwagę zbuntować się przeciwko konwencjom obyczajowym i podążać za swoją ciekawością życia i świata. Gutek Filmmateriały dystrybutora
"Ava" to opowieść o 13-latce, w której dojrzewa bunt. Ava spędza wakacje z matką nad Atlantykiem. Senną atmosferę niespodziewanie przerywa wiadomość o tajemniczej chorobie, która, być może, jest wytworem jej fantazji. Czas, który pozostał do końca wakacji, postanawia uczynić niepowtarzalnym. Poznany na plaży tajemniczy chłopak staje się częścią nowego świata bohaterki, która odważnie podąży za swoimi pragnieniami. Gutek Filmmateriały dystrybutora
"Ava" jest reżyserskim debiutem francuskiej reżyserki Léi Mysius. W tytułowej roli zobaczymy na ekranie kolejną debiutantkę - Noée Abitę.Gutek Filmmateriały dystrybutora
W ramach projektu Scope100 Gutek Film zaprosił 100 widzów z całej Polski do obejrzenia 5 najnowszych europejskich produkcji, nagradzanych na międzynarodowych festiwalach, które nie trafiły jeszcze do polskich kin.
Zazwyczaj to dystrybutor decyduje o tym, która produkcja trafi do kin. W ramach projektu Scope100 decyzja należała do widzów, którzy ocenili wszystkie filmy i wybrali najlepszy - film "Ava" w reżyserii Léi Mysius.Gutek Filmmateriały dystrybutora
Scope100 to czwarta edycja przedsięwzięcia zainicjowanego w 2014 roku. Dzięki widzom trzem pierwszych edycji na polskie ekrany trafiły filmy "Magical Girl" (2015), "Party Girl" (2015), "Blokada" (2016) oraz animacja "Czerwony Żółw" (2018) stworzona przez legendarne studio Ghibli.Gutek Filmmateriały dystrybutora
Główna bohaterka filmu dowiaduje się, że traci wzrok.
"Na początku tej opowieści Ava czuje obrzydzenie do ciał – tych wyciągniętych na plaży, rozwalonych na piasku i nieprzyzwoitych, ale również do ciała swojej matki, która uprawia seks z mężczyznami, a nawet do ciałka swojej małej siostry, która jest dla niej tylko obrzydliwym przewodem pokarmowym. Utrata wzroku zmusza Avę do pogodzenia się z własnym ciałem. Choroba oswaja ją też z myślą, że potrzebuje innych i musi im zaufać, prowadzi do tego, że dorosła osobowość i seksualność Avy kształtują się szybciej. Ten proces naturalnie zachodzi w reakcji na zbliżającą się chwilę utratę wzroku, ale też - jak w przypadku innych dziewczyn - w opozycji do ciała matki, w opozycji do obrazu ciała utrwalonego we współczesnym społeczeństwie"- tłumaczy reżyserka Léa Mysius.Gutek Filmmateriały dystrybutora
"Ava" - jeden z najgłośniejszych i najmocniejszych debiutów francuskich ostatnich lat - zwyciężyła 4. edycję projektu Scope, w którym to widzowie wybierają i polecają najlepsze filmy widzom. Obraz trafi na ekrany polskich kin 29 czerwca.Gutek Filmmateriały dystrybutora
Ponadto Mysius i jej operator Paul Guilhaume potrafią sprawić, aby ekranowa rzeczywistość nabrała namacalnego, zmysłowego charakteru. W złotym świetle lata wszystko jest wyraźne i piękne. Zabłąkane drobiny piasku, schnące krople wody. Nagość obnażonych ciał, zarówno tych młodych, jak i starszych. Jako że Guilhaume pełnił przy realizacji filmu także funkcję współautora scenariusza, sporo jest tutaj opowiadania za pomocą samych obrazów, które przy bezsprzecznych estetycznych walorach są czymś więcej niż po prostu ładnymi pocztówkami.
Szczególnie wymowny jest kadr wieńczący całą historię: uśmiech, który rozkwita pośród wirujących plam mroku. Radość mimo wszystko. Krotki rozbłysk przed nastaniem wiekuistej ciemności.
7,5/10
"Ava" [trailer]materiały dystrybutora
"Ava", reż. Léa Mysiu, Francja 2017, dystrybutor: Gutek Film, premiera kinowa: 29 czerwca 2018 roku.