Reklama

Twoja Twarz Brzmi Znajomo

Reklama

Nowy juror w programie "Twoja Twarz Brzmi Znajomo"

Wiemy już, kto zastąpi przebywającego wciąż w szpitalu Pawła Królikowskiego w nowej edycji programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo".

Wiemy już, kto zastąpi przebywającego wciąż w szpitalu Pawła Królikowskiego w nowej edycji programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo".
Jak poradzi sobie w nowej roli Adam Strycharczuk? /M. Zawada /Polsat

Już od marca na antenie Polsatu zagości 13. edycja najpopularniejszego muzycznego show, w którym gwiazdy przeobrażają się w ikony polskiej i światowej muzyki, czyli "Twoja Twarz Brzmi Znajomo".

Nie zobaczymy w nim niestety Pawła Królikowskiego, który przebywa w szpitalu. - Paweł jest jurorem w "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" od pierwszego odcinka. Zna ten program od przysłowiowej podszewki i jego rola w nim jest nie do przecenienia. Jednak teraz najważniejsze jest jego zdrowie - mówi Nina Terentiew.

- Może być pewien, że czekamy na niego w kolejnej edycji, jak tylko powróci do formy - dodaje dyrektor programowa Polsatu.

Reklama

W nadchodzącej edycji Pawła Królikowskiego zastąpi zwycięzca 12. odsłony show - youtuber, twórca kanału "Na Pełnej", parodysta i wokalista Adam Strycharczuk.

Stał się on jednym z największych odkryć w historii programu. Z odcinka na odcinek coraz mocniej ujawniał swój talent, by w finale wcieleniem w Violettę Villas i wykonaniem "Listu do matki" wzruszyć jurorów do łez.

Nagrodę w postaci 100 tysięcy złotych Strycharczuk przekazał Lenie Szczepańskiej - podopiecznej Fundacji Zdążyć z Pomocą, która cierpi na chorobę kociego krzyku.

Przypomnijmy, że problemy Pawła Królikowskiego ze zdrowiem zaczęły się pięć lat temu. U aktora wykryto tętniaka mózgu, ale natychmiastowe zastosowanie najnowszej metody leczenia przyniosło dobre rezultaty. Gwiazdor "Rancza" odzyskał formę, tryskał energią, zmienił styl życia. Wszystko zmieniło się wiosną ubiegłego roku...

Wiadomość o tym, że Paweł Królikowski znów walczy z chorobą, obiegła media, gdy aktor odwołał swój udział w nagraniu finałowego odcinka wiosennej edycji show "Twoja Twarz Brzmi Znajomo".

- Na początku maja nie przyjechałem do was. Moje zdrowie nie było okej. Musiałem więc coś z tym zrobić, spotkałem ludzi w Szpitalu Bródnowskim, w szpitalu koło Zgierza i tam mi uratowali życie, uratowała mi życie moja żona i uratował mi życie mój profesor Ząbek i okazało się, że mogę żyć, że mogę z wami się spotykać - powiedział w jednym z odcinków "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" po tym, jak usunięto mu guza mózgu.

- Ludzie, których dotyka choroba onkologiczna, oni jedyni wiedzą, jak to jest i co ja teraz czuję. To nigdy się nie kończy, zawsze będziemy zagrożeni, dotknięci najcięższą chorobą. To są bardzo poważne sprawy. Nie chcę o tym więcej mówić. Życzę wszystkim tym, których dotyka taka choroba, żeby przyszedł taki moment, żeby przeżyli tę chorobę i zyskali znowu zdrowie - wyznał w jednym z wywiadów.

W grudniu zeszłego roku dolegliwości zdrowotne artysty znów stały się na tyle dotkliwe, że ponownie trafił do szpitala. Konieczny był kolejny zabieg ratujący życie. Jak dowiedział się tygodnik "Na Żywo", po zoperowaniu guza zrobił się krwiak, który trzeba było szybko usunąć.

Po operacji stan zdrowia Królikowskiego się poprawił. Nie na tyle jednak, aby mógł być brany pod uwagę przy kolejnej edycji programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo, stąd decyzja o zastępstwie.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy