Reklama

Taniec z Gwiazdami - jesień 2019

"Taniec z Gwiazdami": Ola Kot odpada, gorąca salsa Sandry Kubickiej [odcinek 7]

Ola Kot i Tomasz Barański odpadli w siódmym odcinku "Tańca z Gwiazdami". Jurorów rozgrzała gorąca salsa Sandry Kubickiej, na parkiecie Polsatu zaprezentował się również Leszek Miller.

Ola Kot (L) odpada, Sandra Kubicka (P) jest jedną z faworytek programu

Siódmy odcinek "Tańca z Gwiazdami" składał się z dwóch rozgrywających się równolegle rund. W jednej - konkursowej - uczestnicy poddawani byli tradycyjnie ocenie jurorów. W kolejnej - rodzinnej - zatańczyli z zaproszonym przez siebie specjalnym partnerem.

Reklama

Jako pierwsi na parkiecie Polsatu zameldowali się Magda Bereda i Kamil Kuroczko, którzy wykonali charlestona. "Z dużym wdziękiem zatańczyłaś tragicznie" - Michał Malitowski nie oszczędził youtuberki. Odmienne zdanie miała Iwona Pavlović. "Charelston to taniec z przymrużeniem oka. Ubolewam, że wszystkie twoje tańce takie były, ale akurat dzisiaj ci to służyło. To był twój najlepszy taniec" - oceniła Czarna Mamba. Para otrzymała 15 punktów.

Swój pierwszy taniec wieczoru Barbara Kurdej-Szatan zatańczyła nie z Jackiem Jeschke, tylko z tatą Januszem. Rodzinny duet zaprezentował się w rumbie. Michał Malitowski przyznał, że tata aktorki przypomina mu własnego ojca. "Mój też ma wąsik oraz brzuszek, ale tańczyć potrafi tylko dwa na jeden" - powiedział juror, chwaląc krok podstawowy rumby w wykonaniu ojca aktorki.  "Dla mnie jest pan bohaterem. Na imprezach mężczyźni zazwyczaj nie tańczą" - Iwona Pavlović pochwaliła odwagę taty Barbary Kurdej-Szatan.

Ola Kot i Tomasz Barański zatańczyli sambę. "Jesteś najszybciej uczącą się kursantką" - pochwaliła uczestniczkę Iwona Pavlović. "Przyjemny taniec, ładny w obrazku, przepiękne ręce" - kontynuowała Czarna Mamba. "Ale w sambie focus powinien być na biodra, a nie na dłonie" - przyczepiła się jurorka. "Chciałbym ci jakoś dowalić, ale nie mogę, bo mi się podobała ta samba" - dodał Michał Malitowski. "Dużo fajnych figur" - pochwalił Kot. Para otrzymała 22 punkty.

Sandra Kubicka do rodzinnego tańca zaprosiła najlepszego przyjaciela i osobistego wizażystę Harry’ego. Wspólnie zatańczyli tango. "Harry - rewelacja!" - zachwycił się Michał Malitowski. "Powinieneś być jako celebryta w następnej edycji" - juror zwrócił się do przyjaciela Kubickiej. Iwona Pavlović narzekała, że będzie miała nie lada problem z oceną rodzinnych występów - każdy juror będzie musiał na koniec programu nagrodzić dodatkowym punktem najlepszy pozakonkursowy taniec.

Damian Kordas i Janja Lesar zaprezentowali się w tańcu współczesnym. "Uwolniłeś siebie i swoje emocje, a o to chodzi w tańcu" - Iwona Pavlović była pod wrażeniem emocjonalnej siły występu. "Tak tańczysz, że moglibyście być zwycięzcami tej edycji" - komplementy kontynuował Michał Malitowski. "Niewielu amatorów widziałem, żeby w ten sposób partnerowali" - ocenił juror. Para otrzymała 29 punktów.

Monika Miller zaprosiła na parkiet dziadka Leszka Millera. Wspólnie zatańczyli walca angielskiego. "Nie tylko taniec tę parę połączył, dziadek zaczął słabo, ale za to jak skończył" - Andrzej Grabowski błysnął firmową rymowanką. "Jesteście z tej samej partii i z tego samego jaja" - Michał Malitowski zapragnął dorównać koledze z jurorskiego stołu. Iwona Pavlović wspomniała zaś niedawny występ ze swoją 86-letnią mamą i ogromne wzruszenie, które towarzyszyło jej po tańcu. "Dziś też ogarnęło nas wzruszenie" - powiedziała.

Sandra Kubicka i Adam Adamonis przygotowali salsę. "Opanowujesz każdy taniec, w swój sposób go interpretujesz" - pochwalił modelkę Michał Malitowski. Andrzej Grabowski był pod wrażeniem wtargnięcia Kubickiej na jurorski stół. "Widać, że salsa jest twoim ulubionym tańcem, a po tym, co zrobiłaś na stole, jest także moim ulubionym tańcem" - przyznał Grabowski.

"Tak cię poniosło, że czasem wypadałaś z rytmu. Ale zrobiłaś na mnie wrażenie" - spuentowała Iwona Pavlović. Para otrzymała 28 punktów.

Magda Bereda zaprezentowała sambę w towarzystwie mamy Moniki. Michał Malitowski był pełen uznania dla mamy youtuberki za opanowanie w tak krótkim czasie kroków samby. "Bierz przykład z mamy" - poradziła uczestniczce Iwona Pavlović. Czarna Mamba była pełna podziwu dla mamy Beredy za decyzję o zaprezentowaniu się przed milionami telewidzów.

Barbara Kurdej-Szatan i Jacek Jeschke zatańczyli quickstepa. Iwona Pavlović była pod wrażeniem nie tylko tanecznego talentu aktorki, która w pewnym momencie występu zaprezentowała także umiejętności wokalne. "Potrafisz tyle rzeczy, kłaniam ci się nisko" - powiedziała pełna uznania Czarna Mamba. Jeśli zaś idzie o sam taniec... "Quickstep bardzo poprawny" - oceniła jurorka. Michałowi Malitowskiemu podobał się "felleing", wytknął jednak aktorce parę technicznych błędów. "Przegrałaś z grawitacją, trochę ciężkawo było" - powiedział. Para otrzymała 26 punktów.

Ola Kot zaprezentowała się w swingu z przyjacielem Kubą. "Partnerowanie, kroki podstawowe, ładnie było" - chwalił parę Michał Malitowski. Iwona Pavlović wywołała do odpowiedzi partnera Kot - Tomasza Barańskiego. "Czy zauważyłeś, jaka Ola była uśmiechnięta i niezestresowana?" - zapytała tancerza.

Monika Miller i Jan Kliment zatańczyli pasodoble. "Za każdym razem nie mogę się doczekać twojego występu" - przyznał się Michał Malitowski. "Dużo fajnej energii było, trochę by się przydało jeszcze precyzji i dokładności" - dodał juror, doceniając charyzmę występu. "Przepięknie oddajesz charakter każdego tańca" - oceniła Iwona Pavlović, dostrzegając ogromny postęp modelki. "Tańczysz coraz lepiej, jesteś pewniejsza siebie. Mam wrażenie, że nie oszukujesz. To jest imponujące" - przyznała jurorka. Para otrzymała 23 punkty.

W ostatnim występie wieczoru Damian Kordas zaprezentował się w cza-czy z mamą Renatą. "Talent masz po swojej mamie. Super wyglądaliście, super się to oglądało" - Michał Malitowski był pod wrażeniem występu. "Wygląda pani zjawiskowo. Proszę być dumna z syna" - dodała Iwona Pavlović.

Po parkietowych występach do akcji wkroczyli jurorzy, którzy mieli do dyspozycji po jednym dodatkowym punkcie. Andrzej Grabowski nagrodził Monikę Miller i Leszka Millera, Iwonie Pavlović najbardziej podobał się partner Sandry Kubickiej - Harry, z kolei Michał Malitowski oddał swój głos na Olę Kot (i jej przyjaciela Kubę).

Najwięcej punktów po dodatkowych ocenach jurorów - aż 29 - uzbierały dwie pary: Damian Kordas i Janja Lesar oraz Sandra Kubicka i Adam Adamonis. Najniżej w jurorskim rankingu tradycyjnie sklasyfikowani zostali Magda Bereda i Kamil Kuroczko (15 punktów). 

Decyzją telewidzów z programem pożegnali się Ola Kot i Tomasz Barański.  Kot przyznała, że mowę pożegnalną miała przygotowaną już przed pierwszym odcinkiem. "Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem" - zażartowała prezenterka.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Taniec z Gwiazdami 10