Reklama

Najlepsze dokumenty

Reklama

Dokument o Herbercie w programie 18. Millennium Docs Against Gravity

"Najpiękniejszy chłopiec na świecie", czyli opowieść o legendarnym Tadziu z adaptacji "Śmierci w Wenecji" i "Herbert. Barbarzyńca w ogrodzie" Raphaela Lewandowskiego to jedne z pierwszych tytułów tegorocznej edycji festiwalu Millennium Docs Against Gravity.

"Najpiękniejszy chłopiec na świecie", czyli opowieść o legendarnym Tadziu z adaptacji "Śmierci w Wenecji" i "Herbert. Barbarzyńca w ogrodzie" Raphaela Lewandowskiego to jedne z pierwszych tytułów tegorocznej edycji festiwalu Millennium Docs Against Gravity.
Kadr z filmu "Herbert. Barbarzyńca w ogrodzie" - fot. Anna Beata Bohdziewicz /Anna Beata Bohdziewicz /materiały prasowe

18. Millennium Docs Against Gravity, wzorem poprzedniej edycji festiwalu, będzie podzielone na dwie części. Najpierw odbędzie się część kinowa w siedmiu miastach: Warszawie, Wrocławiu, Gdyni, Poznaniu, Katowicach, Bydgoszczy oraz Lublinie. Następnie widzowie będzie mogli zobaczyć część filmów z tegorocznego programu online na platformie mdag.pl.

Organizatorzy imprezy zaprezentowali właśnie pierwsze festiwalowe tytuły.

Jednym z najgłośniejszych filmów tegorocznego festiwalu w Sundance był "Najpiękniejszy chłopiec na świecie" ("The Most Beautiful Boy in the World", reż. Kristina Lindstroma i Kristian Petri) - opowieść o legendarnym Tadziu z kinowej adaptacji "Śmierci w Wenecji" Tomasza Manna. Młodziutki Björn Andrésen zagrał w dziele Luchino Viscontiego gdy miał zaledwie 15 lat i zyskał nagłą międzynarodową sławę oraz przydomek "najpiękniejszego chłopca na świecie", nadany mu przez samego Viscontiego. W filmie szwedzkiej pary dokumentalistów widzimy, jak miażdżący wpływ miało to na jego dalsze życie. 

Reklama

Ze Skandynawii, choć tym razem z Danii, pochodzi także film "7 years według Lukasa Grahama" ("7 years of Lukas Graham") w reżyserii René Saschy Johannsena. Reżyser podąża śladami zespołu, którego utwór "7 Years" zdobył już ponad miliard odtworzeń na YouTubie i stał się światowym hitem. Dowiadujemy się, w jaki sposób na wokalistę Lukasa Grahama Forchhammera wpłynęła sława, szczególnie kiedy został ojcem i stanęło przed nim nowe wyzwanie.

Filmem, który ma szansę na Oscara zarówno w kategorii Najlepszy Pełnometrażowy Film Dokumentalny, jak i Najlepszy Film Międzynarodowy, jest chilijska produkcja "Śledztwo w domu spokojnej starości" ("The Mole Agent", reż. Maite Alberdi). Śledztwo prowadzi 83-letni Sergio, wysłany do domu spokojnej starości przez prywatnego detektywa po to, aby zbadać domniemane zaniedbania ze strony sanitariuszy. Sceny w tym ciepłym i trudnym do sklasyfikowania filmie wywołują zarówno śmiech, jak i wzruszenie i smutek; są też elementy filmu noir. Po końcowej scenie pozostaje zaduma nad przebywaniem w izolacji, starością i samotnością.

W Chile toczy się także akcja duńskiego filmu "Pieśni represji" ("Songs of Repression", reż. Estephan Wagner, Marianne Hougen-Moraga), który otrzymał główną nagrodę na festiwalu CPH:DOX. Przedstawia zjawisko tajemniczej sekty, założonej u stóp Andów niemal pół wieku temu przez niemieckiego kaznodzieję Paula Schäfera. Mieszkańcy kolonii opowiadają o życiu w nędznych warunkach, nierzadko w niewoli, oraz doświadczanej przez nich przemocy. Ich zeznania są wstrząsające (to tutaj w trakcie dyktatury Pinocheta torturowano i zabijano więźniów politycznych, a następnie grzebano ich w masowych grobach). Każdy z członków wspólnoty ma własne spojrzenie na mroczną przeszłość...

Na festiwal MDAG powraca Witalij Manski, ze swoim najnowszym filmem "Gorbaczow. Raj" ("Gorbachev. Heaven"). Odwiedza w nim podmoskiewski dom radzieckiego przywódcy. W lekkiej atmosferze rozmawiają o wszystkim - Gorbaczow opowiada w jaki sposób podejmował najtrudniejsze decyzje w swoim życiu i odsłania kulisy pierestrojki. Przy okazji konsumują specjały rosyjskiej kuchni popijane wódeczką... A my czujemy się, jakbyśmy tam sami z nimi byli. Taka wizyta nie zdarza się codziennie.

O wybitnym twórcy, którego biografia ma swoje ciemne karty, opowiada z kolei Raphael Lewandowski w filmie "Herbert. Barbarzyńca w ogrodzie". Reżyser odkrywa, że za krystalicznym pięknem pozostawionej przez Herberta poezji kryje się mało znane życie prywatne poety i humanisty, człowieka pełnego humoru i finezji, który zmagał się z niepewnością, gniewem, bólem fizycznym oraz chorobą psychiczną.  

Festiwal Millennium Docs Against Gravity odbędzie się w tym roku hybrydowo i będzie podzielony na część kinową oraz online.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Millennium Docs Against Gravity

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL