Paweł Pawlikowski: Było tak, jak się spodziewaliśmy

Paweł Pawlikowski z Małgorzatą Belą podczas oscarowej gali
Paweł Pawlikowski z Małgorzatą Belą podczas oscarowej galiSteve GranitzGetty Images

Zobacz również:

Borys Szyc na oscarowej gali.
Borys Szyc na oscarowej gali.PAP/EPA
Łukasz Żal, operator "zimnej wojny", po raz drugi musiał obejść się smakiem - wcześniej za zdjęcia do "Idy". Do trzech razy sztuka?
Łukasz Żal, operator "zimnej wojny", po raz drugi musiał obejść się smakiem - wcześniej za zdjęcia do "Idy". Do trzech razy sztuka?PAP/EPA
Aktor przyznał, że kilka osób pomyliło go z... Pawłem Pawlikowskim.
Aktor przyznał, że kilka osób pomyliło go z... Pawłem Pawlikowskim.PAP/EPA
Tomasz Kot z żoną na czerwonym dywanie.
Tomasz Kot z żoną na czerwonym dywanie.PAP/EPA
"Alfonso Cuaron zrobił świetny film i wciąż jest moim kumplem" - podkreślił Pawlikowski. Komentując, dlaczego "Roma" nie otrzymała Oscara za najlepszy film, powiedział: "Tego nie wiem i wydaje mi się to dość tajemnicze.'Roma' była tak naukowo ustawiona przez Netflix, żeby wszystko powygrywała. Może to był jakiś protest?".
"Alfonso Cuaron zrobił świetny film i wciąż jest moim kumplem" - podkreślił Pawlikowski. Komentując, dlaczego "Roma" nie otrzymała Oscara za najlepszy film, powiedział: "Tego nie wiem i wydaje mi się to dość tajemnicze.'Roma' była tak naukowo ustawiona przez Netflix, żeby wszystko powygrywała. Może to był jakiś protest?". MARK RALSTONEast News
Było tak, jak się spodziewaliśmy. Nic nas nie zaskoczyło - powiedział dziennikarzom Paweł Pawlikowski, reżyser nominowanej w trzech kategoriach "Zimnej wojny" po zakończeniu oscarowej gali. Aktorowi towarzyszyła na gali Małgorzata Bela.
Było tak, jak się spodziewaliśmy. Nic nas nie zaskoczyło - powiedział dziennikarzom Paweł Pawlikowski, reżyser nominowanej w trzech kategoriach "Zimnej wojny" po zakończeniu oscarowej gali. Aktorowi towarzyszyła na gali Małgorzata Bela. MARK RALSTONEast News
Pawlikowski zaznaczył, że wraz z końcem gali oscarowej odczuł ulgę. "To już strasznie długo trwało, a dramaturgia kolejnych nagród filmowych kulminuje się Oscarami. Teraz już jest koniec, pustka, zamęt w głowie, wakacje. I trzeba się znowu zakochać w kinie, bo po tym wszystkim można się odkochać" - podsumował polski reżyser.
Pawlikowski zaznaczył, że wraz z końcem gali oscarowej odczuł ulgę. "To już strasznie długo trwało, a dramaturgia kolejnych nagród filmowych kulminuje się Oscarami. Teraz już jest koniec, pustka, zamęt w głowie, wakacje. I trzeba się znowu zakochać w kinie, bo po tym wszystkim można się odkochać" - podsumował polski reżyser.East News
"Czułem, że w tych nagrodach jest dużo logistyki, strategii korporacyjnej. Z jednej strony rolę odegrały reklamy, z drugiej - poprawność polityczna. Wszystko było przewidywalne" - stwierdził twórca.
"Czułem, że w tych nagrodach jest dużo logistyki, strategii korporacyjnej. Z jednej strony rolę odegrały reklamy, z drugiej - poprawność polityczna. Wszystko było przewidywalne" - stwierdził twórca.Todd Williamson/REX/ShutterstockEast News
Na pytanie, czy zdjęcia Alfonso Cuarona okazały się lepsze w konkurencji z tymi autorstwa Łukasza Żala, reżyser odpowiedział: "Były inne. Trudno porównać gruszkę z pomarańczą. Po prostu bardziej się spodobały członkom Akademii (...). Nie mam z tym problemu".
Na pytanie, czy zdjęcia Alfonso Cuarona okazały się lepsze w konkurencji z tymi autorstwa Łukasza Żala, reżyser odpowiedział: "Były inne. Trudno porównać gruszkę z pomarańczą. Po prostu bardziej się spodobały członkom Akademii (...). Nie mam z tym problemu".Todd Williamson/REX/ShutterstockEast News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?