Reklama

Żmuda Trzebiatowska: Moje greckie wesele?

Zaszyli się na greckiej wyspie. Być może wrócą tam niebawem w czasie podróży... poślubnej.

U niej wszystko zawsze musi być odpowiednio wcześnie zaplanowane i dopięte na ostatni guzik. Spontaniczne wyjazdy wakacyjne czy nawet weekendowe wypady nie są dla Marty Żmudy Trzebiatowskiej (29 l.).

Reklama

Aktorka do każdej wyprawy lubi się bardzo starannie przygotować. Nawet kiedy wybiera się w rodzinne strony, ten wyjazd musi mieć wcześniej omówiony i zaplanowany w szczegółach.

Dlatego swoje prawdziwe wakacje planowała od dawna. Czekała tylko, aż... będzie nieco mniej zajęta. I wreszcie udało się. Aktorka bardzo starannie spakowała walizki i razem z ukochanym Adamem Królem na urocze dwa tygodnie polecieli na Kretę.

Ich greckie wakacje były zupełnie wyjątkowe. Pani Marta zaplanowała aktywne spędzenie tego czasu, dlatego jeszcze w Polsce wypożyczyła samochód na czas urlopu. I od pierwszego dnia zaczęli zwiedzanie wyspy.

- Dla Marty jeżdżenie po krętych drogach Krety to było duże wyzwanie, bo przecież jest świeżym kierowcą. Ale pod czujnym okiem Adama czuła się całkowicie bezpieczna. Mogła pozwolić sobie na luz, więc najczęściej jechali bez celu, zatrzymując się w różnych - ich zdaniem - ciekawych miejscach. Głównie tam, gdzie nie było ludzi. Potrzebowali spokoju, czasu tylko dla siebie. W takich miejscach zaszywali się, by móc wreszcie w spokoju porozmawiać o przyszłości. Bo przecież planują swój ślub. Marta chce wyjść za mąż przed trzydziestką, obiecała to swojej babci - zdradza bliska znajoma aktorki.

Przyszli małżonkowie mają dosyć rozbieżne podejście do ceremonii zaślubin. Pan Adam zaraz po ślubie chciałby zabrać ukochaną w daleką podróż. Ale pani Marta nie może sobie na to pozwolić. - Ma dużą rodzinę, jej rodzice bywali na wielu weselach, dlatego teraz czują się zobowiązani, by wydać córkę za mąż jak należy i wyprawić duże wesele - opowiada znajomy rodziny.

Kiedy już parze udało się dojść do porozumienia... wybrali się na trzydniowy rejs jachtem po Morzu Śródziemnym. - Marta zapowiedziała już, że kolejny wyjazd chciałaby spędzić na morzu - zdradza przyjaciel pary.

Niewykluczone, że jednoczenie będzie to jej romantyczna podróż poślubna.

PK

Interesują Cię plotki z życia gwiazd? Kliknij, a dowiesz się o nich wszystkiego!

Świat & Ludzie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje