Reklama

Reklama

"Zapłata": CASTING

Reżyser szczególnie docenił postać głównego bohatera Michaela Jenningsa - człowieka o złożonej osobowości, który w sposób niejednoznaczny moralnie zostaje wciągnięty w etyczne dylematy, zauważając tragiczne konsekwencje swoich działań i podejmując pomimo ogromnego ryzyka heroiczne działanie przeciwstawienia się im.

Dla laureata Nagrody Akademii Bena Afflecka, który w filmie zagrał Jenningsa, możliwość prowadzenia współpracy z reżyserem takiego kalibru jak John Woo było jednym z naczelnych powodów, dla których zdecydował się wziąć udział w tym projekcie; drugim była fantastyczna jego zdaniem adaptacja opowiadania Dicka na scenariusz filmowy, dokonana przez Deana Georgarisa.

Reklama

"Scenariusz był bardzo inteligentny, w interesujący sposób skomplikowany i znakomicie napisany", mówi Affleck i dodaje: "Łącząc ze sobą wysokiej próby materiał science fiction autorstwa Philipa K. Dicka - którego twórczość do tej pory znakomicie sprawdzała się na ekranie - z mistrzostwem wykorzystania wizualnego medium przez reżysera Johna Woo, ma się już z góry do czynienia z czymś wyjątkowym".

Charakteryzując swoją postać jako niezwykle inteligentnego i błyskotliwego "inżyniera", potrafiącego rozłożyć ma czynniki pierwsze sprzęt wysokiej technologii, a następnie złożyć go w taki sposób, że otrzymujemy urządzenie jeszcze bardziej zaawansowane i nowatorskie, Affleck podkreśla, że co prawda Jennings jest absolutnym geniuszem, ale jednocześnie jest osobą bogatą emocjonalnie, o czym świadczy jego relacja z Rachel.

"Jennings jest niezwykle oddany swojej pracy, ale z równie silnie angażuje się we flirt z Rachel, pokazując tym samym swoją bardziej wrażliwą stronę", stwierdza Affleck i dodaje: "Co prawda, kiedy po raz pierwszy widzimy go na ekranie możemy odnosić wrażenie, że mamy po prostu do czynienia z geniuszem, który inkasuje jeden czek po drugim, ale z drugiej strony widzimy jak Jennings zaczyna przemyśliwać sens swojej pracy. W miarę jak rośnie stawka w tej grze, nie chodzi już tylko o pieniądze, a raczej o odkrywanie samego siebie i analizowanie swoich dotychczasowych działań".

Affleck z przekonaniem stwierdza, że wcielenie się w rolę Jenningsa przyniosło mu wiele satysfakcji - mamy w filmie bowiem do czynienia z niecodzienną, dramatyczną metamorfozą psychiczną i moralną. Jak zauważa aktor: "Jennings nie jest super agentem, super szpiegiem, czy też typem nieprzeciętnego siłacza. Jest inżynierem, człowiekiem, który wykorzystuje potencjał swojego umysłu do wstecznego rozwiązywania skomplikowanych problemów, a teraz mając do dyspozycji skrawki informacji musi w podobny sposób znaleźć wytłumaczenie dla swojej własnej historii życia".

Dla aktora opisana przez Dicka i przedstawiona w filmie historia stawia wiele niezwykle interesujących pytań w wymiarze etycznym: "Co, na przykład, sprawia, że możemy ocenić życie jako dobrze przeżyte? Czy ważne jest, aby pamiętać o niewielkich szczegółach z naszego życia? A gdybyśmy mogli nauczyć się kontrolowania własnej przyszłości, to jaki byłby sens podejmowania prób zmiany czegokolwiek?"

Na drugim biegunie moralnych dylematów Jenningsa jest człowiek, który oferuje mu największą zapłatę, jaką kiedykolwiek otrzymał - biznesmen, miliarder Jimmy Rethrick, którego w filmie brawurowo zagrał Aaron Eckhart, nadając swojej postaci rys współczesnego ‘czarnego charakteru’.

"Rethrick i Jennings byli początkowo po tej samej stronie barykady, starając się wspólnymi siłami uratować świat dzięki osiągnięciom technologii" - tłumaczy Eckhart. "Jednak z czasem Rethrick rezygnuje ze swoich idealistycznych wizji, zarzucają je na rzecz korzyści prywatnych, władzy i ambicji. Teraz chce już wykorzystać zaawansowaną technikę, żeby zmieniać świat wedle własnego upodobania. Zasadniczo rzecz biorąc mamy w jego osobie do czynienia z typem machiavellistycznym. Postrzega on Machinę, którą stworzyła kierowana przez niego firma, jako swoje własne dziedzictwo dla świata, które całkowicie ma odmienić losy Ziemi".

Producent Terence Chang porównuje Rethricka do innych czarnych charakterów z wcześniejszych filmów Johna Woo, przedstawiając go jako przeciętnego faceta, którego powierzchowność nie zdradza drzemiącego w nim zła. "Stąd też wybór Eckharta do tej roli", tłumaczy Chang. "Aktor ma w sobie tę specyficzną charyzmę i w interesujący sposób łączy umiejętność pokazania niuansów pierwotnie pozytywnej duszy, która zeszła na manowce zła".

O ile Rethrick wyraźnie zmienia swoje oblicze, o tyle Jennings wydaje się kroczyć przez życie bez większych emocji, do czasu jednak poznania Rachel Porter, w roli której wystąpiła w filmie Uma Thurman. Postać Rachel za sprawą reżysera Johna Woo została celowo mocno zarysowana jako jedna z kluczowych dla rozwoju akcji, szczególnie zaś jako katalizator przemiany etycznej Jenningsa.

"Uma ma w sobie pewien rodzaj spokojnej, nie narzucającej się inteligencji, a jednocześnie namacalnej siły fizycznej, perfekcyjnie oddających cechy charakteru Rachel", zauważa Woo, który dokonał transformacji roli Thurman z błyskotliwej koleżanki Jenningsa w inteligentnego współgracza w toczącej się grze. Tym samym jest ona osobą, która tak naprawdę pomaga mu odnaleźć samego siebie, a jednocześnie przechytrzyć czyhających na jego życie niebezpiecznych wrogów.

Podobnie jak Affleck, Thurman już wcześniej należała do grona wielbicieli reżysera Woo, zatem możliwość pracy z nim przyjęła z największą ochotą. Z jednego z pierwszych spotkań z reżyserem, Thurman zapamiętała jak Woo tłumaczył jej znaczenie miłości w relacji dwojga ludzi.

"Stwierdził w pewnym momencie, że w jego przekonaniu jest to najważniejsza część filmu - idea miłości, która potrafi zmienić przeznaczenie człowieka", wspomina Thurman i dodaje: "Zrobiło to na mnie ogromne wrażenie - wielki reżyser kina akcji z taką starannością i przekonaniem skupiał się na wątku miłosnym w swoim filmie. To prawdopodobnie sprawiło, że w przypadku Zapłaty mamy do czynienia nie z klasycznym thrillerem ale z romantycznym thrillerem akcji".

Thurman również postrzega graną przez siebie postać jako punkt krytyczny w podróży Jenningsa do samopoznania. Kiedy bowiem Jennings kończy trwającą ponad trzy lata pracę, to właśnie Rachel stanowi klucz do jego przeszłości. Jak tłumaczy aktorka: "Musi on odnaleźć mnie, aby móc się dowiedzieć co stało się z nim samym i kim tak naprawdę jest".

Thurman przejęta była szczególnie dramatycznym napięciem scen, w których wspomnienia Jenningsa o niej nie istnieją, ponieważ zostały całkowicie wykasowane z jego pamięci. "W jednej ze scen", kontynuuje aktorka, "w jednej ze scen widać, że Jennings faktycznie nie rozpoznaje i nie pamięta Racheli, co z punktu widzenia kobiety, którą on rzekomo kocha, całkowicie nie mieści się w głowie. Myślę, że normalnie nasze ego każe nam wierzyć, że przy tak intensywnej relacji uczuciowej nasza osoba musiała pozostawić w pamięci drugiej osoby jakiś ślad. Myśl, że ktoś mógł to całkowicie zaprzepaścić jest niezwykle druzgocząca. Jednak, pomimo tego, że umysł Jenningsa został całkowicie wyczyszczony, głęboko drzemią pewne wspomnienia; w pewnych przebłyskach wspomnienia o Rachel wracają do niego. To naprawdę fascynujący film".

Paul Giamatti wcielił się w filmie w rolę Shorty’ego, jedynego przyjaciela i profesjonalnego menedżera Jenningsa - w świecie, gdzie nawet najwyższej klasy specjaliści od najnowszych technologii potrzebują reprezentanta swoich interesów, na podobieństwo gwiazd hollywoodzkich. Shorty funkcjonuje w układzie z Jenningsem jako swoisty "emocjonalny klej" - jest osobą, która dosłownie łączy ze sobą fragmenty jego ponadnaturalnego, rozczłonkowanego życia, zarządzając ostrożnie "czyszczeniem pamięci", jakie następuje po wykonaniu każdej pracy.

Jak mówi grający tę rolę aktor: "Shorty jest typem postaci o matczynym podejściu, a jednocześnie bardzo wrażliwym i przejmującym się swoim podopiecznym. Wobec Jenningsa reprezentuje on stronę realną i zasadniczo rzecz biorąc, jest jego głównym łącznikiem z przeszłością, a także stabilnym zakotwiczeniem w teraźniejszości".

Z drugiej strony mamy postać asystenta Rethricka, jego czołowego poplecznika Wolfa, który dąży wszelkimi sposobami do całkowitego wykasowania pamięci Jenningsa. W roli tej wystąpił Colm Feore. Jest on jakby drugim naczelnym czarnym charakterem całej opowieści, człowiekiem odpowiedzialnym za wyśledzenie i wyeliminowanie geniusza, który mógłby przynieść zniszczenie Rethrickowi i jego firmie.

"Grana przeze mnie postać wykonuje bez zmrużenia oka polecenia Rethricka, właściwie zajmuje się zleceniami, przy których jego szef nie chce sobie brudzić rąk", tłumaczy Feore. "Wolfe wraz z agentami rządowymi tropiącymi Jenningsa odegrali niebagatelną rolę w sekwencji pościgu, przykuwając niewątpliwie uwagę widzów. Muszę przyznać, że tego rodzaju kino akcji w wykonaniu Johna Woo to prawdziwy majstersztyk. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie miałem okazji przeżyć. Jego sekwencje akcji są jak balet i sprawiają, że serce niemalże przestaje bić z wrażenia".

W pogoni za Jenningsem, oprócz naczelnego poplecznika Rethricka występują również dwaj agenci rządowi, otrzymujący zlecenie wytropienia naukowca od Prokuratora Generalnego. Joe Morton zagrał postać Agenta FBI Dodge’a, a Michael C. Hall - Agenta Kleina. Obaj otrzymali zadanie pojmania Jenningsa za wszelką cenę.

Jak mówi Morton: "Bierzemy udział w pogoni za Maszyną. To my w pewnym sensie jesteśmy odpowiedzialni za to, w czyje ręce ona wpadnie - dobre czy złe".

Dodatkowym, niezwykle interesującym elementem tej sekwencji, jak zauważa z kolei Hall, jest zwiększające się przekonanie obu agentów o rosnącej korupcji w szeregach rządu w imieniu którego występują. "Obaj są mocno sfrustrowani i rozczarowani faktem, że pracują w imię tego, przeciwko czemu, jak sądzili, występowali. To bardzo interesujący dylemat".

Obaj grający role agentów aktorzy z zachwytem wyrażają się na temat plastyczności pracy kamery reżysera Woo. "U Johna kamera zawsze jest w ruchu", stwierdza Hall. "Faktycznie ma się wrażenie, że odkrywa on relacje międzyludzkie poprzez ruch kamery. Nigdy wcześniej nie pracowałem przy filmie, w którym kamera byłaby w ciągłym ruchu. To fantastyczne!"

materiały dystrybutora
Dowiedz się więcej na temat: Zapłata

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy