Reklama

"Wybuchowa para": AKCJA! KASKADERZY I EFEKTY SPECJALNE

Film zachwyca efektami i akcją już od pierwszych scen. Widzowie zobaczą pościgi, ucieczkę przed bykami i wiele innych zapierających dech w piersiach scen akcji.

Koordynatorem kaskaderów był Gregg Smrz, a reżyserem drugiej ekipy Brian Smrz. "Są rewelacyjni i nie poradziłbym sobie bez ich pomocy. Gdyby nie oni nie powstałoby wiele fantastycznych scen." - mówi Mangold.

W Salzburgu nakręcono jedną z najtrudniejszych sekwencji : skakanie po dachach. "Kręciliśmy w deszczową noc. Nie było łatwo, ale daliśmy z siebie wszystko i efekty naszej pracy są rewelacyjne." - mówi Greg Smrz.

Reklama

Scena nie tylko robi wrażenie, ale i dużo mówi o tym jaki jest Roy. "To samotny człowiek, który stawia czoło stróżom prawa. Nie ma dokąd uciec i musi się zdecydować na niebezpieczny skok." - mówi Mangold.

Aktor do końca życia nie zapomni kręcenia tej sceny : "Spojrzałem w dół i zobaczyłem miejsce, na które miałem skoczyć. Kaskader Casy O'Neill zorientował się, że mam obawy i szczerze powiedział, że co prawda nic mi się nie stanie, ale poobijam się i na pewno będzie bolało."

Cruise skoczył i świetnie sobie poradził Gregg Smrz przyznaje, że jest bardzo zaangażowany w swoją pracę : "Rewelacyjnie się spisał chociaż nie jest kaskaderem. Od patrzenia na jego wyczyny nabawiłem się kilku siwych włosów."

Mangold chwali swoich aktorów : "Nie mogłem uwierzyć, że skaczą dla mnie po dachach, siedem pięter nad ziemią. Najsmutniejsze jest to, że w erze efektów komputerowych mało kto uwierzy, że Tom i Cameron naprawdę to zrobili."

Kręcąc w Bostonie Cameron stawiła czoło swoim lękom. Usiadła za kółkiem auta i wzięła udział w szalonym pościgu. Smrz był pod wrażeniem : "Świetnie sobie poradziła, nawet przy obrotach o 180 stopni. Mogłaby zagrać w filmie, którego akcja opiera się na takim pościgu."

W filmie nie brakuje oszałamiających scen pościgów. "Samochody mkną przez tunele, ludzie wypadają z wozów, wspinają się na auta, samochody się zderzają, wywracają, koziołkują. A w tym samym czasie Roy i June kłócą się jak stare małżeństwo." - mówi Mangold.

W Hiszpanii nakręcono "el encierro" czyli ucieczkę przed bykami. Tradycja biegu sięga XIV wieku i można się z nią spotkać w wielu hiszpańskich miastach, m.in. w Kadyksie gdzie nakręcono scenę. Cruise i Diaz mknęli na czerwonym motocyklu Dukati, gonili ich ludzie w Smartach. A naokoło byki? "Nie wsiadłabym na ten motocykl z nikim innym. Gdyby nie Tom, nie odważyłabym się na to. Nieskromnie powiem, że to jedna z najlepszych filmowych scen motocyklowych. Seksowna, zabawna i pełna akcji." - mówi Cameron Diaz.

"Kiedy zobaczyłem tłum ludzi i uświadomiłem sobie, że za piętnaście minut będę siedzieć na motocyklu poczułem uderzenie adrenaliny. Czekała mnie jedna z najtrudniejszych scen jakie kiedykolwiek kręciłem. Po chwili usłyszałem jak Hiszpanie krzyczą "olé, olé, olé" i poczułem jak ziemia się trzęsie?To było szaleństwo. Cameron złapała mnie tak mocno, że nie mogłem oddychać. Powtarzałem sobie, że nie mogę dać ciała, głównie dlatego, że Cameron siedzi tuż za mną. W tamtej chwili chyba oboje pożałowaliśmy, że Jim postanowił ograniczyć efekty komputerowe do minimum." - mówi Cruise.

Inną spektakularną scenę była ta, w której Tom przejmuje władzę nad samolotem. "Przygotowywaliśmy się do niej przez miesiąc. Walka składała się z siedemdziesięciu pięciu kroków. Wszystko odbyło się zgodnie z choreografią, Tom świetnie się spisał." - wspomina Smrz.

"Założenie było takie, że Roy obezwładnia pasażerów i członków załogi przy pomocy wszystkiego co znajdzie na pokładzie - pasów, masek tlenowych, poduszek. To było coś." - mówi reżyser.

Samolot nie ląduje na lotnisku lecz rozbija się w polu kukurydzy. "To była najtrudniejsza scena wymagająca efektów komputerowych. Zbudowaliśmy specjalną ramę, na której umieściliśmy kadłub samolotu. Potem przyszedł czas na turbulencje?" - wspomina koordynator efektów specjalnych, Michael Meinardus.

W filmie pojawiają się niemal wszystkie istniejące pojazdy : samochody (m.in. Smarty) , pociągi (Al-Andulus), samoloty (727), helikopter (A-Star 350 Medevac) i motocykle (Ducati) i hydroplany (Icon A5).

Cruise świetnie wspomina sceny pościgów : "Uwielbiam kręcić sceny akcji z pojazdami. W "Top Gun" zagrałem pierwszą w swoim życiu scenę na motocyklu. Później był "Szybki jak błyskawica" i "Mission Impossible". Zależało mi na tym, żeby w "Wybuchowej parze" zagrać w scenach, w których nigdy wcześniej nie miałem okazji się pojawić. Jim zgodził się na część moich pomysłów i Cameron również - m.in. na ucieczkę przed bykami."

Sceny akcji to nie wszystko, choć są jednym z istotnych elementów filmu. "Mam nadzieję, że widzowie będą się świetnie bawić oglądając "Wybuchową parę". To najważniejsze." - mówi Tom Cruise.

materiały dystrybutora
Dowiedz się więcej na temat: Wybuchowa para
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy