Reklama

"Syberiada polska": REŻYSER O FILMIE

"Moim marzeniem i wielkim wyzwaniem była realizacja filmu o losach Polaków deportowanych przez radzieckie NKWD w roku 1940 na Syberię.

Reklama

"Syberiada polska", wielokrotnie nagradzana książka Zbigniewa Domino, opowiada dzieje Polaków dotkniętych przez stalinizm bezprecedensowymi na tak wielką skalę, pierwszymi w dziejach współczesnej Europy, czystkami etnicznymi. Ale nie tylko. Autor z rzadką wrażliwością maluje w powieści symbiozę Polaków z ludźmi różnych narodowości: Żydami polskimi, Ukraińcami, Rosjanami, Buriatami i Czeczenami. Znaczna część akcji powieści poświęcona jest ich współdziałaniu, wspomaganiu w łączącym ich nieszczęściu.

W historycznym planie pokazuje także, w jaki sposób wpływała na losy bohaterów polityka. Współdziałanie przeciw Polsce Hitlera i Stalina udokumentowane paktem Ribentrop - Mołotow a później wojna radziecko-niemiecka. Poszanowanie ludzi, niezależnie od ich pochodzenia i narodowości, jest dodatkowym walorem "Syberiady polskiej".

Sensacyjna fabuła, pełne dramaturgii sylwetki i uniwersalne losy głównych bohaterów dały szansę na zbudowanie ważnej wypowiedzi o losach Polaków i ludzi innych narodowości w czasie strasznym, którego zwłaszcza dzisiaj zapomnieć nie wolno. "Syberiada polska" to przymusowa wywózka na Sybir, trwająca kilka tygodni podróż w bydlęcych wagonach, syberyjskie, wojenne i obce realia, bez widoków na powrót do Polski. Losy bohaterów których wyniszcza głód, śmiertelny mróz i tyfus, terror i intrygi NKWD. Odwaga jednych pozwala zrozumieć jaką cenę płacono za patriotyzm; inni - zastraszeni i złamani godzą się na zdradę i donosicielstwo. Jest w tym obcym, dalekim świecie obecna i miłość i śmierć. Przesiedleni mieszkańcy Czerwonego Jaru starają się być razem, ale jest ich coraz mniej. Wszystko to rozgrywa się na tle bezbrzeżnej, surowej tajgi i toczącej się w oddali światowej wojny. Życie, dopóki trwa, nie wyzbywa się swoich praw nawet w ekstremalnych warunkach. Ale jak stawić czoła najstraszliwszemu wrogowi, którym jest głód? A gdy nadejdzie koniec wojny i czas powrotu gdzie znaleźć swoją wymarzoną Polskę?

Jestem przekonany, że film o tak uniwersalnie zarysowanej fabule, zrealizowany międzynarodowymi siłami artystycznymi, zainteresuje również widzów na świecie".

Janusz Zaorski

materiały dystrybutora

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Syberiada polska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje