Reklama

Reklama

"Rekin i Lava: Przygoda w 3D": O DZIECIAKACH Z OBSADY

Tak, jak Max w filmie REKIN I LAVA: PRZYGODA W 3D musi znaleźć sposób na spełnienie swoich marzeń, tak Robert Rodriguez musiał znaleźć sposób na przeniesienie najbardziej fantastycznych opowieści swojego syna na duży ekran.

Pierwszym etapem jego misji było obsadzenie roli Maxa i znalezienie odpowiednich aktorów, którzy wcieliliby się w zwariowane, komiczne postaci, które powołuje w swoim filmie do życia. Do roli samotnego marzyciela, który dzięki podróży na Planetę Drool odkrywa siłę wyobraźni, Rodriguez starał się znaleźć młodego aktora przypominającego mu jego syna Racera Maxa. W trakcie licznych przesłuchań, odnalazł podobne cechy w dziesięcioletnim Caydenie Boyd, który zagrał wcześniej m.in. w “Rzece tajemnic” (Mystic River) i “Zakręconym piątku” (Freaky Friday).

Reklama

“Cayden przypomina mojego syna nie tylko pod względem charakteru, ale także fizycznie,” mówi Robert Rodriguez. “Chociaż ma tylko dziesięć lat, jest bardzo uduchowiony i posiada silne poczucie kreatywności. Jak tylko poznałem Caydena, wiedziałem, że chodziło mi dokładnie o kogoś takiego.”

Cayden mówi, że wziął udział w przesłuchaniach, ponieważ widział filmy z serii “Mali Agenci” (Spy Kids) i wiedział, że “to będzie na pewno świetne przesłuchanie.” Było jeszcze lepiej, gdy okazało się, że dostał rolę. “Byłem bardzo podekscytowany możliwością dostania się na Planetę Drool i wiedziałem, że będę pracował przed olbrzymim bluescreenem (tym razem zielonym!), latał i brał udział w różnego rodzaju akrobacjach. A poza tym, miałem zostać kimś, kto dzięki swojej wyobraźni bierze udział w niezwykłej przygodzie,” mówi.

Na samym początku, Cayden miał nadzieję, że zagra Rekina, ale szybko zaczął nawiązywać relacje z postacią Maxa, który znajdowała się w samym centrum akcji. “Oczywiście chciałem zostać super-bohaterem,” przyznaje. “Ale potem zdałem sobie sprawę, że Max jest marzycielem i to on tworzy super-bohaterów! Też czasem marzę na jawie i dlatego dobrze rozumiałem Maxa.”

Cayden był także w stanie odnieść się do głównego tematu opowiadanej na ekranie historii. “Wg mnie, film REKIN I LAVA: PRZYGODA W 3D opowiada o tym, że czasem trzeba marzyć, a czasem szybko powrócić do rzeczywistości, nigdy jednak nie powinno się rezygnować ze swoich marzeń! Jedna z najlepszych rzeczy w życiu Maxa przytrafia się, ponieważ chłopiec wyobrażał sobie przygody Rekina i Lavy. To ważna część naszego filmu.”

Kiedy rozpoczęły się zdjęcia i młody aktor musiał poradzić sobie z licznymi scenami kaskaderskimi i trudnościami pracy przed zielonym ekranem, które sprawiają problemy nawet doświadczonym aktorom, okazało się, że rola Maxa staje się dla Caydena coraz bardziej naturalna. “Niektóre z kaskaderskich sekwencji były na początku naprawdę trudne, ale w miarę upływu czasu stawały się coraz łatwiejsze,” mówi, “ponieważ nauczyłem się, jak używać swojej wyobraźni.”

Kiedy już obsadzono rolę Maxa, rozpoczęły się poszukiwania dzieci, które byłyby w stanie przekształcić się na ekranie w niezwykłych super-bohaterów - Rekina i Lavę.

W rolach super-bohaterów – przy aktywnym udziale Racera Maxa, który brał udział we wszystkich przesłuchaniach - zdecydowano się obsadzić dwoje Taylorów - Taylor Dooley i Taylora Lautnera. “Najpierw zobaczyłem Lavę, która miała na imię Taylor, a chwilę potem Rekina, który też miał ma imię Taylor!” śmieje się Racer Max.

Robert Rodriguez dodaje: “W drugim dniu castingu, Taylor i Taylor byli pierwszymi dziećmi, które pojawiły się, aby wziąć udział w przesłuchaniach do ról Rekina i Lavy. Było w nich coś tak fantastycznego, że zapytałem Racera Maxa, ‘Myślisz, że to powinna być ta dwójka?’. Racer zgodził się ze mną, że są idealni. W ten sposób znaleźliśmy jego wymarzonych bohaterów - Rekina i Lavę. To naprawdę interesujący proces – móc obserwować urzeczywistnianie się dziecięcych marzeń.”

Dwunastoletni Taylor Lautner, jest utalentowanym atletą, którego umiejętności to m.in. sztuki walki, taniec hip-hop, piłka nożna. Kiedy młody aktor usłyszał tytuł filmu, wiedział, że to film dla niego. “W chwili gdy usłyszałem słowa REKIN i LAVA: PRZYGODA W 3D, wiedziałem, że to będzie coś o super-bohaterach i bardzo mnie to zainteresowało,” wspomina. “Potem przeczytałem scenariusz i bardzo polubiłem Rekina. Ważne jest to, że nie jest tylko super-bohaterem, ale ma własne bardzo interesujące życie – od dawna poszukuje zaginionego ojca. Podobało mi się to, że jest bardzo sprawny. A poza tym bardzo zaimponował mi fakt, że wszystkie te pomysły powstały w głowach Roberta i Racera, ojca i syna. To coś niesamowitego, kiedy w jednej chwili jesteśmy w naszym filmie w realnym świecie, a sekundę później – pstryk! – i znajdujemy się w świecie marzeń.”

Śliski kostium Rekina naprawdę bardzo pomógł Lautnerowi wcielić się w jego filmową postać. “Ma po bokach skrzela i płetwę na grzbiecie, a jego usta pełne są wyjątkowo ostrych zębów. W tym kostiumie naprawdę czułem się jak rekin,” mówi. “Dokładnie poczułem, kim jest mój bohater - Rekin, ponieważ kostium pozwala na poruszanie się w sposób bardzo atletyczny, prawie zwierzęcy.”

Zaawansowane umiejętności Lautnera w dziedzinie sztuk walki – jest czterokrotnym Mistrzem Świata Juniorów – bardzo przydały się podczas zdjęć. Młody aktor wykorzystuje nawet umiejętność walki mieczem w bitwie przeciwko psom Pana Elektryka.

Chociaż Lautner uwielbiał wszystkie sceny kaskaderskie, jedna z jego ulubionych sekwencji rozgrywa się w Krainie Mleka i Czekoladek – miejsca, w którym każdy dzieciak chciałby spędzić całe swoje życie. “Kraina Mleka i Czekoladek była najlepsza,” podsumowuje. “Miałem włożyć nogę do kałuży z prawdziwą czekoladą i zjechać w dół zbocza. Mieliśmy całe twarze w czekoladzie i myślę, że każdy świetnie by się tam bawił!”

Dla filmowców, Lautner był idealnym małoletnim bohaterem. Tak mówi o nim Elizabeth Avellán: “Taylor Lautner wygląda jak super-bohater. Jest utalentowanym sportowcem i potrafi przyjmować niesamowite pozy. Po prostu byliśmy nim urzeczeni. Pod koniec filmu, każdy z nas uwierzył w Rekina tak mocno jak Max.”

W międzyczasie, Taylor Dooley, która debiutuje w filmie REKIN I LAVA: PRZYGODA W 3D, stanęła przed niezwykłym zadaniem zagrania Lava, młodej wulkanicznej damy, która nie jest w stanie kontrolować swoich niezwykłych umiejętności. Dooley natychmiast zainteresowała się scenariuszem, który przypomniał jej o innych klasycznych filmach przygodowych dla dzieci.

“Jest w nim sporo akcji, która przypomina o tym, jak ważne są marzenia,” mówi. “A poza tym, filmy z serii „Mali Agenci” (Spy Kids) są moimi ulubionymi.”

Kiedy Dooley dowiedziała się, że pomysł na film zrodził się w wyobraźni siedmioletniego chłopca, była jeszcze bardziej zapalona do projektu. “Trudno uwierzyć, że to wszystko mógł wymyślić dzieciak,” mówi. “Dzięki temu jeszcze bardziej uwierzyłam w potęgę wyobraźni.”

Dziewczyna była także zainteresowana problemem, przed którym stanęła Lava. Trudno jest jej żyć w świecie, gdzie każdy łatwo może zostać oparzony przez płomienie, nad którymi nie jest w stanie zapanować. “Jest jej bardzo trudno. Nie wie tak naprawdę czy jest zła, czy nie, ponieważ wszystko czego dotknie zostaje zniszczone przez roztopioną lawę,” wyjaśnia Dooley. “Max jest jedyną osobą, która może pomóc jej w pogodzeniu się z życiem.”

Zaangażowanie Dooley w rolę jeszcze wzrosło, kiedy zafarbowano jej włosy na jaskrawo różowy i purpurowy kolor! “Wszystko zaczęło się, kiedy Robert pokazał mi cyfrowe zdjęcie, na którym moje włosy były zafarbowane na dwa różne kolory - różowy i purpurowy - i zapytał, który z tych kolorów wolę. Odpowiedziałam, że purpurowy, bo to jest jeden z moich ulubionych kolorów,” wspomina młoda aktorka. “Na początku, kiedy farbowano mi włosy, trochę się denerwowałam, ale potem to była tylko świetna zabawa - chociaż niektóre mamy patrzyły na mnie tak, jakby nigdy nie miały zamiaru pozwolić swoim dzieciom bawić się ze mną!”

Ze wszystkich niesamowitych przygód Lavy, Dooley, podobnie jak Lautnerowi, szczególnie spodobały się sekwencje realizowane w Krainie Mleka i Ciasteczek. “Zeskakiwanie ze stosów ciasteczek – to dopiero była zabawa!” mówi aktorka.

Tak Kristin Davis mówi o Taylor Dooley: “Jest naprawdę śliczna, a przy tym ma cechy młodej, mądrej osoby. Jest pełna charakterystycznych dla młodych dziewcząt emocji, które uzewnętrzniają się jako gorąca lawa! Jeśli chodzi o mnie, to posiada ona w sobie silną, kobiecą energię.”

Do dziecięcej obsady filmu REKIN I LAVA: PRZYGODA W 3D dołączył także Jacob Davich w podwójnej roli szkolnego łobuza i złośliwego mieszkańca Planety Drool - Minusa. Davich zadebiutował ostatnio na dużym ekranie jako młody Howard Hughes w filmie Martina Scorsese “The Aviator.”

Kiedy po raz pierwszy przeczytał o Linusie/Minusie, Davich natychmiast zdał sobie sprawę, że dokładnie zna ten typ dzieciaków. “Wszyscy znają takich chłopców, którzy myślą, że są lepsi od innych,” wyjaśnia. “I właśnie tacy są Linus i Minus. Linus jest łobuzem, a Minus to jego bardziej ekstremalna wersja. Podczas gdy Linus jest tylko złośliwy, Minus jest najzwyczajniej w świecie groźny. Posiada wieżę zwaną Jaskinią Marzeń, pragnie zniszczyć wszystkie marzenia i na zawsze pogrążyć świat w ciemnościach.”

Młody aktor kontynuuje: “Tym, co sprawia, że Minus jest taki interesujący, jest fakt, że jest całkowitym przeciwieństwem Maxa. Max pragnie światła, Minus - ciemności. Max chce, żeby wszystko było dobre i zabawne, Minusa cieszą tylko złe rzeczy. Wszystko, co Max sobie wymarzy z drwiną odrzucane jest i niszczone przez Minusa. Mój bohater jest po prostu kolesiem, który usiłuje zniszczyć wszystko, co sprawia, że ludzie są szczęśliwi!”

Jednymi z najbardziej interesujących scen, w których wziął udział Davich były te z udziałem komika George’a Lopeza w roli pana Electricidada i okrutnego Pana Elektryka. “To najzabawniejszy facet, jakiego w życiu poznałem,” mówi Davich. “Jest po prostu niewiarygodnie zabawny. Musiałem zagryzać wargi, żeby ciągle nie wybuchać śmiechem przed kamerą. Jego głos, wygląd – to wszystko sprawia, że można zrywać boki ze śmiechu.”

W skład dziecięcej obsady weszła także ośmioletnia Sasha Pieterse w roli córki pana Electricidada, Marissy, która na Planecie Drool staje się Lodową Księżniczką z Kryształowym Sercem. Podobnie, jak inne dzieciaki z ekipy, Sasha była zagorzałą fanką “Małych Agentów” (Spy Kids). “Widziałam wszystkie trzy filmy i bardzo mi się spodobały,” mówi. “Dlatego byłam pewna, że praca w filmie REKIN I LAVA: PRZYGODA W 3D będzie świetną zabawą.”

Sashy spodobały się zarówno problemy Marissy, jak i rola Lodowej Księżniczki w procesie ratowania dziecięcych marzeń. “Marissie jest ciągle zimno, ponieważ jej ojciec każe jej siedzieć w pierwszej ławce, a właśnie ta ławka znajduje się dokładnie pod klimatyzatorem. Dlatego ojciec myśli, że dziewczynka jest alergiczką i nie pozwala jej nigdzie wychodzić”, wyjaśnia młoda aktorka. “Staje się bardzo zabawnie, kiedy w marzeniach Maxa o Planecie Drool, Marissa zostaje Lodową Księżniczką i jest zimniejsza niż kiedykolwiek! Później, jednak pomaga ocalić dzień, co jest naprawdę wspaniałym wydarzeniem.”

Dla Sashy, najciekawszą rzeczą w całym filmie, było to, że najważniejsze postaci – czarne charaktery, bohaterzy i ci, którzy ratują marzenia – są dziećmi w jej wieku. “To niesamowite, że Robert pozwala dzieciom być prawdziwymi gwiazdami swoich filmów,” mówi. “Kiedy widzi się te postaci na ekranie, czy to w tym prawdziwym, czy wymarzonym świecie, łatwo można odnieść się do tego, co czują.”

materiały dystrybutora
Dowiedz się więcej na temat: Rekin i Lava: Przygoda w 3D

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy