Reklama

Ma za dużo dzieci, zapłacił grzywnę

Znany chiński reżyser Zhang Yimou za złamanie przepisów polityki jednego dziecka został skazany na grzywnę w wysokości 7,48 mln juanów (900 tys. euro) - podały w piątek chińskie władze.

W piątek reżyser i jego żona Chen Ting zapłacili całą kwotę w komisji planowania rodziny - podało na swoim blogu biuro propagandy w miejscu zamieszkania pary - Binghu w okręgu miejskim Wuxi we wschodnich Chinach.

Reklama

Po wielu miesiącach plotek i pogłosek w grudniu władze podały oficjalnie, że twórca takich filmów, jak "Zawieście czerwone latarnie", "Hero" i "Dom Latających Sztyletów", naruszył zasady polityki jednego dziecka i ma ze swoją obecną żoną dwóch synów i córkę.

Dzieci reżysera i Chen Ting przyszły na świat, zanim para się pobrała w 2011 roku - podało biuro propagandy w Binghu w okręgu miejskim Wuxi.

62-letni reżyser przyznał się do naruszenia polityki jednego dziecka i złożył publiczne przeprosiny. Zhang Yimou, który ma jeszcze jedną córkę z pierwszego małżeństwa, powołał się przy tym na szacunek dla starej tradycji traktującej dzieci jako gwaranta dobrobytu dla rodziny.

Wysoką kwotę grzywny nałożonej na Zhanga Yimou obliczono z uwzględnieniem jego dochodów. Badania nad tym prowadziło dziewięć zespołów śledczych przez ponad pół roku.

Jak podawała w grudniu prasa w Wuxi, grzywna za pierwsze dziecko, syna, miała wynieść trzykrotny łączny dochód małżonków z roku 2000, czyli roku poprzedzającego narodziny syna.

Kara za kolejne dzieci miała wynosić według prasy od pięciu do ośmiu razy więcej niż przeciętny roczny dochód w Wuxi plus nieokreśloną wielokrotność łącznego dochodu małżonków w tamtych latach.

Interesują Cię plotki z życia gwiazd? Kliknij, a dowiesz się o nich wszystkiego!

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje