Reklama

"Anonimus": NAPISAŁ CZY NIE NAPISAŁ? OTO JEST PYTANIE

Sprawa Szekspira jako autora klasycznych dzieł stanowi temat dyskusji już od ponad stu lat. Czy w rzeczywistości to właśnie bard ze Stratford jest geniuszem, który stoi za tragicznym życiem Hamleta, pełną żaru miłością Romea czy palącym poczuciem winy Lady Makbet?

Czy umysł, który stworzył najwspanialszych bohaterów literackich może należeć do zwyczajnego człowieka ze Stratford?

Reklama

Wielu osobom trudno jest uwierzyć, że syn niepiśmiennego handlarza mógł być autorem takich dzieł jak "Kupiec wenecki", "Król Lir" i "Henryk V". Z wykształceniem zdobytym w wiejskiej szkole nie miał szans nawet na przyswojenie sobie wystarczającego zasobu słów potrzebnego pisarzowi. Nie istnieją także dowody na to, że podróżował i porozumiewał się w obcych językach. Oprócz sztuk, które mu się przypisuje nie istnieją żadne rękopisy, listy czy dzienniki jego autorstwa, co wydaje się być dosyć dziwne zważywszy na jego ogromną spuściznę. Śmierć Szekspira w 1616 roku nie została w żaden sposób nagłośniona, co było bardzo rzadkie jeśli chodzi o uznanych pisarzy tamtych czasów. Jego niepiśmienna żona i dzieci otrzymały w spadku trochę mebli - żadnych pieniędzy - a w jego testamencie nie ma żadnej wzmianki o książkach czy rękopisach.

Grupa tak zwanych "anty-stradfordczyków" podaje w wątpliwość fakt, że Szekspir może być autorem klasycznych dzieł. W jej skład wchodzą nauczyciele, pisarze, znani aktorzy, reżyserzy i naukowcy tacy jak Zygmunt Freud, Orson Welles, Charlie Chaplin, Mark Twain, Ralph Waldo Emerson, Walt Whitman, Sir Derek Jacobi czy Sir John Gielgud. Niektórzy z nich wierzą w grupowe autorstwo dzieł, inni faworyzują pojedynczych pisarzy takich jak Edward De Vere - hrabia Oxfordu, Francis Bacon czy Christopher Marlowe.

Zupełnie inaczej sprawy się mają w przypadku "stradfordczyków", którzy jednoznacznie uznają Szekspira jako pisarza, który stworzył 37 sztuk teatralnych i 154 sonety. Ich stanowisko wsparte jest czterema istotnymi dowodami: nazwisko "William Szekspir" pojawiło się na tytułowych stronach wielu wierszy i sztuk wydanych za jego życia, dramaturg Ben Jonson wspomniał o autorze jako "Słodkim łabędziu z Avon" we wstępie do First Folio (wydanego siedem lat po śmierci Szekspira), aktorzy Heminges i Condell (wymienieni w jego testamencie) wskazują go jako autora w Folio, a jego podobizna i napis na pomniku postawionym w Stratford sugerują, że był pisarzem.

Do momentu, jednak, kiedy nie pojawią się wiążące dowody popierające którąś z teorii, nie ma miejsca na wyciąganie ostatecznych wniosków w tej trwającej od lat debacie. Pozostaje natomiast ważne pytanie. Dopóki wszystkie te dzieła żyją w naszej kulturze, czy naprawdę ma jakieś znaczenie to kim był Szekspir?

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Anonimus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje