"Baby Bump"

Łukasz Bąkmateriały prasowe
"Baby Bump"
"Baby Bump"Łukasz Bąkmateriały prasowe
- Chciałem stworzyć film nierealistyczny, w konwencji komiksu o fizycznym dorastaniu - zmieniającym się ciele, które rośnie i przemienia się w potwora. Historia skupia się na cielesności 11-latka i frustracjach, jakich jest przyczyną. Chłopiec nie chce być zauważany ani ignorowany. Nie wie, co się z nim dzieje. Zupełnie odrzuca fakt, że transformacja już się rozpoczęła. Ucieka w świat swoich fantazji - okrutną baśń. Tam jego kontakty z rówieśnikami i niepotrafiącą zaakceptować zmieniającego się syna, matką - urastają do rangi ostatecznych. "Baby Bump" to portret dziecka uwięzionego w dorastaniu. Nieliczni przyznają to na głos, ale dorastanie tak naprawdę nie jest dla dzieci - tłumaczy scenarzysta i reżyser Kuba Czekaj.
- Chciałem stworzyć film nierealistyczny, w konwencji komiksu o fizycznym dorastaniu - zmieniającym się ciele, które rośnie i przemienia się w potwora. Historia skupia się na cielesności 11-latka i frustracjach, jakich jest przyczyną. Chłopiec nie chce być zauważany ani ignorowany. Nie wie, co się z nim dzieje. Zupełnie odrzuca fakt, że transformacja już się rozpoczęła. Ucieka w świat swoich fantazji - okrutną baśń. Tam jego kontakty z rówieśnikami i niepotrafiącą zaakceptować zmieniającego się syna, matką - urastają do rangi ostatecznych. "Baby Bump" to portret dziecka uwięzionego w dorastaniu. Nieliczni przyznają to na głos, ale dorastanie tak naprawdę nie jest dla dzieci - tłumaczy scenarzysta i reżyser Kuba Czekaj. Łukasz Bąkmateriały prasowe
11-letni Mickey House właśnie przestał być dzieckiem. Nie wie kim jest, nie ma przyjaciół, nie rozumie swojej matki. Nie lubi tego, co się dzieje z jego ciałem. Rzeczywistość i wyobraźnia mieszają się. Zdarzenia w domu i w szkole urastają do rangi sytuacji ostatecznych. Mickey musi znaleźć w sobie siłę, żeby skończyć to, co się zaczęło. Gdzie zaprowadzi go spotkanie z własnym, dojrzewającym ciałem? Dorastanie nie jest dla dzieci.
11-letni Mickey House właśnie przestał być dzieckiem. Nie wie kim jest, nie ma przyjaciół, nie rozumie swojej matki. Nie lubi tego, co się dzieje z jego ciałem. Rzeczywistość i wyobraźnia mieszają się. Zdarzenia w domu i w szkole urastają do rangi sytuacji ostatecznych. Mickey musi znaleźć w sobie siłę, żeby skończyć to, co się zaczęło. Gdzie zaprowadzi go spotkanie z własnym, dojrzewającym ciałem? Dorastanie nie jest dla dzieci. Łukasz Bąkmateriały prasowe
"Baby Bump"
"Baby Bump"Łukasz Bąkmateriały prasowe
"Baby Bump"
"Baby Bump"Łukasz Bąkmateriały prasowe
"Baby Bump"
"Baby Bump"Łukasz Bąkmateriały prasowe
"Baby Bump"
"Baby Bump"Łukasz Bąkmateriały prasowe
"Baby Bump"
"Baby Bump"Łukasz Bąkmateriały prasowe
"Baby Bump"
"Baby Bump"Łukasz Bąkmateriały prasowe
Główną rolę w "Baby Bump" zagrał 14-letni Kacper Olszewski (w przyszłym roku zobaczymy go także na ekranach kin w filmie "Nigdy tu już nie powrócę"). Nastolatkowi partnerują na ekranie: Agnieszka Podsiadlik, Sebastian Łach oraz Caryl Swift.
Główną rolę w "Baby Bump" zagrał 14-letni Kacper Olszewski (w przyszłym roku zobaczymy go także na ekranach kin w filmie "Nigdy tu już nie powrócę"). Nastolatkowi partnerują na ekranie: Agnieszka Podsiadlik, Sebastian Łach oraz Caryl Swift.Łukasz Bąkmateriały prasowe
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?