Rewelacyjna ścieżka dźwiękowa stworzona przez Nine Inch Nails, ale płytka, przewidywalna fabuła. Widowiskowe sceny akcji, zwłaszcza jeżeli film ogląda się w IMAX-ie, ale jednowymiarowi, mało ciekawi bohaterowie. Norweski reżyser Joachim Rønning, który ma spore doświadczenie w kontynuacjach franczyz, jak chociażby "Piratów z Karaibów", tym razem nie poradził sobie najlepiej.
Czytaj więcej