Ludzie w hotelu

Ludzie w hotelu
Tytuł oryginału
Grand Hotel
Reżyser
Gatunek
dramat
Obsada
, , więcej
Produkcja
USA (1932)
Premiery
DVD 16 kwietnia 2004
Dystrybucja
DVD - Warner Home Video
Czas trwania
108 min
Wersje
2D
3,1
Oceń
Głosy
16

O filmie

Jeden z najsłynniejszych przebojów w historii kina, a także pierwszy film, na planie którego wystąpiły ówczesne największe gwiazdy ekranu. W luksusowym berlińskim Grand Hotelu spotykają się ludzie z różnych klas społecznych i różnych zawodów. Są wśród nich słynna baletnica Grsinskaja (Greta Garbo), baron Felix von Gaigem (John Barrymore), który chce ukraść należące do niej klejnoty, umierający urzędnik Otto (Lionel Barrymore) pragnący w luksusie spędzić ostatnie dni swojego życia, przemysłowiec Preysing (Wallace Beery) finalizujący w Berlinie poważny interes oraz jego asystentka Flaemmchen (Joan Crawford). Ich losy splatają się w hotelu, w którym „nigdy nic się nie dzieje”. Kiedy z niego wyjadą ich życie nie będzie już takie samo... „Ludzie w hotelu” byli jednym z najważniejszych projektów w karierze legendarnego już producenta Irvinga G. Thalberga, który zachwycił się napisaną w latach 30. powieścią „Menschen im Hotel” autorstwa Vicki Baum, a kiedy jej teatralna adaptacja odniosła sukces na Broadwayu uznał, że stanowi ona ciekawy materiał na film. Za 13 500 tysięcy dolarów studio MGM kupiło prawa do ekranizacji powieści, jednak bardzo szybko okazało się, że jedynie producent podchodzi do zaplanowanego filmu z entuzjazmem. Aktorzy, do których kolejno zwracał się Thalberg traktowali „Ludzi z hotelu” obojętnie i wcale nie palili się do udziału w przedsięwzięciu. Greta Garbo uważała, że jest za stara do roli. Później na życzenie Louisa B. Mayera, szefa studia MGM, wycofano z obsady Johna Gilberta i zastąpiono go Johnem Barrymore. Plotka głosi, że Mayer, który skrycie podkochiwał się w Garbo nie mógł znieść myśli, że będzie ona pracowała na planie ze swoim dawnym kochankiem. Ponieważ w realizację „Ludzi z hotelu” zaangażowano tak wiele gwiazd twórcy mieli problem, żeby w odpowiedni sposób – tak, aby nie naruszać warunków kontraktów - umieścić ich nazwiska w napisach początkowych. Greta Garbo musiała pojawić się jako pierwsza, a ponieważ na planszy nie zmieściliby się wszyscy odtwórcy głównych ról, producenci zaproponowali, aby umieścić tam jedynie jej nazwisko. Gwiazda wyraziła zgodę, ale nie chciała podpisać żadnych zobowiązań, ponieważ z zasady niczego nie podpisywała. Już na planie okazało się, że Garbo i Joan Crawford czują do siebie głęboką niechęć i reżyser filmu Edmund Goulding musiał wykazać się sporym talentem dyplomatycznym, aby uniknąć niepotrzebnych awantur i spięć (aktorki nigdy nie pojawiły się w tym samym ujęciu, a Crawford z upodobaniem słuchała na znajdującym się w jej garderobie gramofonie piosenek Marleny Dietrich – największej rywalki szwedzkiej gwiazdy). Z kolei Wallace Beery odmówił początkowo zagrania roli Preysinga, o którym później powiedział „on nie morduje kobiet, ale jest najpodlejszym bohaterem, jakiego kiedykolwiek odtworzyłem”. Kiedy aktor dowiedział się, iż ma wcielić się właśnie w postać biznesmena odmówił stawienia się na planie i ogłosił dwudniowy strajk, podczas którego biegał od producenta do producenta błagając o zmianę roli. Specjaliści od marketingu ze studia MGM zadbali o to, żeby sytuacja na planie była szeroko omawiana w prasie. Dzięki temu o filmie było głośno jeszcze na długo przed premierą. Kiedy „Ludzie w hotelu” wchodzili do kin byli już obrazem „skazanym” na sukces. Zrealizowany za niecałe 700 tysięcy dolarów film w ciągu zaledwie pierwszego roku wyświetlania zarobił ponad 2 i pół miliona dolarów. W 1932 roku obraz został uhonorowany Oscarem dla najlepszego filmu.

Obsada

Wiadomości

  • "Ludzie w hotelu": CZOŁÓWKA

    Menu: Format obrazu: anamorficzny pełnoekranowy (4:3) (1.37:1) Dźwięk: mono Dodatki: zwiastun filmowy, film dokumentalny "Hotelowi goście", "Ludzie w...

Najlepsze tematy