Reklama

​Transpłciowa postać nie pojawi się w filmie Marvela?

W ostatnich dniach szeroko cytowana była wypowiedź prezesa Marvel Studios Kevina Feigea, który podczas sesji pytań w New York Film Academy stwierdził, że już niedługo w jednym z powstających w jego studio filmów pojawi się transpłciowa postać.

W ostatnich dniach szeroko cytowana była wypowiedź prezesa Marvel Studios Kevina Feigea, który podczas sesji pytań w New York Film Academy stwierdził, że już niedługo w jednym z powstających w jego studio filmów pojawi się transpłciowa postać.
Kevin Feige na premierze filmu "Kapitan Marvel" (2019) /Frazer Harrison /Getty Images

Według źródeł, do których dotarł portal "Variety", nic jednak nie wskazuje na to, że wydarzy się to tak szybko, jak zapowiedział Feige.

Podczas sesji pytań, która odbyła się w grudniu zeszłego roku w Los Angeles, Kevin Feige został zapytany o to, czy jego studio planuje wprowadzenie do filmów większej ilości postaci LGBT+, a w szczególności postaci transpłciowych.

"Tak, bezapelacyjnie tak! I to bardzo niedługo w filmie, który właśnie kręcimy" - odpowiedział prezes Marvel Studios.

Jednak dwa źródła, na które powołuje się "Variety" podkreślają, że słowa Feige'a odnosiły się ogólnie do osób LGBT+. Według nich prezes Marvel Studios nie miał na myśli tego, że w uniwersum Marvela pojawi się postać transpłciowa. W tym czasie bowiem kręcona była tylko jedna produkcja wchodząca w skład tzw. MCU (Marvel Cinematic Universe).

To film "Eternals", w którego obsadzie znaleźli się m.in. Richard Madden, Angelina Jolie, Salma Hayek, Kumail Nanjiani, Gemma Chan, Kit Harington, Barry Keoghan oraz Brian Tyree Henry. Od dawna wiadomo, że zobaczymy w nim pierwszą homoseksualną postać pierwszoplanową w filmach Marvela. Nie wiadomo jednak, kto wcieli się w tę rolę.

Reklama


Pojawienie się homoseksualnego superbohatera w filmie Marvela będzie ważnym krokiem dla Hollywood, gdzie wciąż unika się pokazywania postaci ze środowiska LGBT+ w kinowych superprodukcjach.

Niedawno szerokim echem - zarówno pozytywnym jak i negatywnym - odbiła się krótka scena homoseksualnego pocałunku, którą można było zobaczyć w filmie "Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie".

Okazji do tego, by pośród bohaterów Marvela pojawiło się więcej postaci reprezentujących społeczność LGBT+, nie zabraknie. Oprócz filmów "Eternals" i "Czarna Wdowa", które zobaczymy w kinach w tym roku, zaplanowanych zostało już ponad dziesięć kolejnych produkcji wchodzących w skład MCU.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Marvel
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy