Reklama

Russell Crowe i homoseksualizm

Russell Crowe ("Informator", "Gladiator") uważa, iż jego najnowszy film "A Beautiful Mind", pomniejsza znaczenie aluzji do zachowań homoseksualnych w stosunku do powieści, w oparciu o którą powstał obraz. "A Beautiful Mind" to opowieść o genialnym matematyku Johnie Nashu, chorym na schizofrenię laureacie nagrody Nobla.

"W powieści Sylvii Nasar pojawiają się pewne ryzykowne i odważne stwierdzenia na temat seksualności Nasha" - mówi Russell Crowe.

"Podczas prac nad filmem był to dla nas duży problem - jak daleko możemy posunąć się w opisie tych zachowań, które ściśle są związane z charakterem, naturą bohatera" - wyjaśnia słynny aktor.

"Nie chcieliśmy jednak dawać do zrozumienia, że schizofrenia i homoseksualizm są ze sobą w jakikolwiek sposób powiązane. To byłoby śmieszne" - kontynuuje Russell Crowe.

Jednak dodaje, iż uważny widz odnajdzie w filmowej opowieści wzmianki o seksualności Nasha, delikatnie "przemycone" w poszczególnych scenach filmu.

Reklama

"A Beautiful Mind" pojawi się na ekranach polskich kin 1 marca.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Russell Crowe | powieści | Nagrody Nobla | MIND | homoseksualizm
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy