Oscary w cieniu Malin

Oscar to bez wątpienia najważniejsze wyróżnienie dla każdego filmowca. Nagrody Akademii zdobywały największe gwiazdy kina. Złota Malina to z kolei przeciwieństwo filmowego Olimpu. "Nagroda", która jest powodem do wstydu i upokorzenia. Są jednak osoby, którym mają na swym koncie obie te statuetki. Co zaskakujące, to bardzo często prawdziwe ikony filmu.

Faye Dunaway

Faye Dunaway zagrała wiele pamiętnych ról, ale najsłynniejsza była jej kreacja w filmie "Sieć". W 1977 została ona doceniona przez Akademię, a Faye otrzymała jedynego w swojej karierze Oscara. Kariera Dunaway nie zawsze przebiegała tak pomyślnie. W latach 80. i 90. aktorka była kilkukrotnie nominowana do Złotych Malin i niestety dwukrotnie "wygrała". Pierwszy raz Złotą Malinę otrzymała w 1982 roku za rolę w filmie "Najdroższa mamusia", po dwunastu latach ta wpadka przydarzyła się jej po raz drugi. Aktorka zdobyła wtedy Malinę za "Bez skrupułów".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje