Kacper Kuszewski z fryzurą "na samuraja"

Boki i tył na krótko, a na górze dłuższe włosy związane w koczek - z taką fryzurą Kacper Kuszewski pojawił się na próbie medialnej nowego spektaklu Teatru Kamienica. Okazuje się jednak, że metamorfoza aktora jest pozorna. Jego koczek został doczepiony.

Kacper Kuszewski hipsterem? Zarost i koczek są doczepione

W stołecznym Teatrze Kamienica 27 listopada zaplanowano premierę nowego spektaklu pt. "Lekko nie będzie". To francuska komedia o miłości, pozorach i szukaniu szczęścia na przekór konwenansom. Podstarzały wykładowca (Jan Jankowski) romansuje ze swój studentką (Zofia Zborowska, Katarzyna Grabowska). Jego była żona (Dominika Ostałowska) zakochana jest w młodszym partnerze. Natomiast ich córka (Julia Rosnowska) ukrywa związek z dużo starszym mężczyzną (Kacper Kuszewski).

Reklama

Kuszewski tak charakteryzuje swojego bohatera: -Marco jest poetą. To typ niebieskiego ptaka. Mimo że jest po 40-tce, wciąż nie ma stałej pracy. Z powodu problemów finansowych ponownie zamieszkał z rodzicami. Zakochuje się w młodej dziewczynie. Ma cichą nadzieję, że będzie mógł wprowadzić się do dużego, pięknego mieszkania jej ojca. Tymczasem ojciec dziewczyny bierze go za kogoś innego.

Wcielając się w Marco, Kuszewski wyraźnie zmienił swój wygląd. Ma fryzurę "na samuraja" i wąsy z bródką. Te atrybuty to efekt charakteryzacji - zarost i koczek są doczepione. - Moja fryzura przypomina tę, która jest teraz modna wśród hipsterów. No, bo mój bohater jest trochę takim hipsterem - mówi aktor. Kuszewski nie mógłby nosić takiej fryzury na stałe, gdyż gra również Marka Mostowiaka w "M jak miłość".

"'Lekko nie będzie' to komedia. I już wiemy na pewno, że jest zabawna - przekonaliśmy się to tym, gdy w sierpniu wystąpiliśmy na festiwalu w Świnoujściu. To jest zawsze największy niepokój aktorów i twórców przy robieniu komedii. Dopiero przy kontakcie z widownią okazuje się, czy się udało" - przyznaje Kuszewski. Aktor uważa, że w szkole teatralnej przeszedł bardzo dobre przeszkolenie komediowe. Opiekunką jego roku była bowiem Anna Seniuk, która jego zdaniem jest mistrzynią lekkiej formy.

Spektakl wyreżyserował Tomasz Sapryk, znany bardziej z dorobku aktorskiego. W opinii Kuszewskiego, jeśli reżyserowania podejmuje się doświadczony aktor, łatwiej osiągnąć mu porozumienie z członkami obsady na płaszczyźnie aktorskiej

Dowiedz się więcej na temat: Kacper Kuszewski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje