Danuta Szaflarska nie żyje

Nie żyje Danuta Szaflarska, wybitna polska aktorka filmowa i teatralna, znana między innymi z filmów "Zakazane piosenki", "Skarb" i "Pora umierać". Aktorka zmarła w niedzielę, 19 lutego, w Warszawie. Miała 102 lata.

Danuta Szaflarska (1915-2017)

Nie tak dawno, bo 6 lutego Danuta Szaflarska obchodziła 102. urodziny.

Reklama

Informację o śmierci artystki podał na swojej stronie internetowej warszawski Teatr Rozmaitości.

"Dwadzieścia pięć lat temu, proszę państwa, byłam jeszcze bardzo młodą dziewczyną, miałam zaledwie siedemdziesiąt dwa lata" - stwierdziła Danuta Szaflarska w 2012 roku, kiedy miała 97 lat [wypowiedzi pochodzą z książki Łukasza Maciejewskiego "Aktorki. Spotkania" - red.].

"Niesamowita pogoda ducha, wielka ciekawość świata, odwaga i skromność - to cechy Danuty Szaflarskiej" - tak w jedynym z wywiadów scharakteryzowała aktorkę zaprzyjaźniona z nią od lat reżyserka Dorota Kędzierzawska.

Danuta Szaflarska urodziła się 6 lutego 1915 roku (w jej dokumentach jako oficjalna podawana jest jednak data 20 lutego) we wsi Kosarzyska koło Piwnicznej. Wybierając studia, najpierw myślała o medycynie, potem o handlu. Dopiero później, za namową kolegów, zdecydowała się na aktorstwo. Zdała do Państwowego Instytutu Sztuki Teatralnej.

Po studiach rozpoczęła karierę artystyczną w Teatrze na Pohulance w Wilnie (1939-1941). W ciągu dwóch lat zagrała tam ok. dwudziestu ról, od klasyki po obyczajowe komedie. W latach 1942-43 występowała w Teatrze Podziemnym, a w latach 1943-45 w Teatrze Frontowym Armii Krajowej. W powstaniu warszawskim była łączniczką.

Po wojnie, przez rok, grała w Starym Teatrze w Krakowie (1945-1946), następnie w Łodzi - w Teatrze Kameralnym. W 1949 r. przeniosła się do Warszawy. Do 1957 r. występowała w Teatrze Współczesnym, potem w Narodowym (1954-1966).

Od 1966, do emerytury w roku 1985, pracowała w Teatrze Dramatycznym. Potem, gościnnie, występowała na niemal wszystkich warszawskich scenach, w dorobku ma około setki teatralnych ról, m.in. w spektaklach w reżyserii Erwina Axera, Macieja Englerta, Agnieszki Glińskiej.

Jako aktorka filmowa wielką popularność zdobyła zaraz po wojnie za sprawą ról w "Zakazanych piosenkach" (1946) i "Skarbie" (1948), komediach Leonarda Buczkowskiego. W "Zakazanych piosenkach" partnerował jej Jerzy Duszyński.

Film jest zbliżoną w nastroju do podwórzowej ballady fabularyzowaną antologią patriotycznych i satyrycznych piosenek okupacyjnych, dla których tło stanowią typowe sytuacje z życia wojennej Warszawy. Akcja obejmuje okres od września 1939 r. po wyzwolenie stolicy w 1945 r. Wspominający ten czas bohaterowie, muzyk Roman Tokarski, jego siostra Halina oraz ich koledzy, byli członkami organizacji podziemnej, przewozili broń, brali udział w akcjach bojowych, walczyli w powstaniu.

Po udziale w komediach Buczkowskiego, Szaflarska występowała m.in. w takich produkcjach, jak "Ludzie z pociągu" (1961) Kazimierza Kutza, serial "Lalka" (1977) Ryszarda Bera, "Dolina Issy" (1982) Tadeusza Konwickiego, "Korczak" (1990) Andrzeja Wajdy, "Diabły, diabły" (1991) Doroty Kędzierzawskiej, "Pożegnanie z Marią" (1993) Filipa Zylbera, "Tydzień z życia mężczyzny" (1999) Jerzego Stuhra, "Żółty szalik" (2000) Janusza Morgensterna, "Przedwiośnie" (2002) Filipa Bajona.

W 2007 roku uznanie widzów i krytyki przyniosła jej kreacja w filmie "Pora umierać". "Gdy realizowaliśmy ten film, pani Danuta miała 91 lat. Obawialiśmy się trochę o jej formę. Tymczasem bardzo nas zaskoczyła" - wspomina reżyserka Dorota Kędzierzawska.

"Pamiętam, jak kręciliśmy scenę, w której pani Danuta, z filiżanką gorącej herbaty, wchodzi po dość stromych schodach. Aktorce towarzyszył pies, filmowa suczka Fila. Pies oczywiście na początku wyprzedzał panią Danutę. Więc - pędził pies i pędziła pani Danuta. Po piątej czy szóstej próbie poprosiłam aktorkę, by szła wolniej. W końcu zawołałam: 'Danutko, błagam, idź wolniej, pamiętaj, że grasz starą kobietę'" - opowiada reżyserka.

A co o filmie "Pora umierać" opowiadała sama Danuta Szaflarska? "Co tu dużo mówić, Kędzierzawska zmieniła moje życie. To najważniejszy film w karierze. Pytałam Dorotki: 'Ale kto będzie chciał oglądać starą babę przez półtorej godziny?'. Okazało się, że chcieli. Nawet teraz jeszcze podchodzą do mnie dzieci i młodzież, mówiąc, jaka to byłam wspaniała. Nie wiem, może zmyślają" - czytamy w książce Łukasza Maciejewskiego "Aktorki. Spotkania".

W 2008 roku Szaflarska wystąpiła w komedii Juliusza Machulskiego "Ile waży koń trojański?" i filmie "Jeszcze nie wieczór" Jacka Bławuta, rok później w "Janosiku. Prawdziwej historii" Agnieszki Holland i Kasi Adamik. W 2012 roku można ją było zobaczyć w "Pokłosiu" Władysława Pasikowskiego i poświęconym jej życiu dokumentalnym "Innym świecie".

Od maja 2010 roku aktorka należała do zespołu TR Warszawa. Wystąpiła tam w wystawionej przez reżysera Grzegorza Jarzynę sztuce Doroty Masłowskiej "Między nami dobrze jest" (2009) w roli Osowiałej Staruszki Na Wózku Inwalidzkim, za którą otrzymała m.in. ufundowaną przez ZASP Nagrodę im. Jacka Woszczerowicza. Jarzyna podjął się ponadto przeniesienia sztuki Masłowskiej na ekran - film "Między nami dobrze jest" powstał w 2014 roku.

"Wciąż mnie ktoś pyta, dlaczego ciągle tyle gram, jeżdżę na próby, uczę się tekstu. Odpowiadam szczerze: 'Inaczej dawno by mnie u nie było'. Praca trzyma mnie przy życiu, daje radość, pozwala cieszyć się każdą chwilą. Dzięki kolejnym wyzwaniom czuję, że jestem potrzebna" - wyznała Danuta Szaflarska w książce "Aktorki. Spotkania".

Dowiedz się więcej na temat: Danuta Szaflarska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje