Mijające lato w Stanach Zjednoczonych należało bez wątpienia do dokumentalnego filmu Luca Jacqueta „Marsz pingwinów”. Ta niesamowita i wzruszająca opowieść stała się drugim, pod względem popularności, francuskim filmem w USA.
Jacquet w swoim pełnym ekspresji obrazie opowiada o wędrówce pingwinów królewskich do ich miejsca godowego. Każdej zimy, od milionów lat, na ogromnych, pustych przestrzeniach Antarktydy, jednego z najmniej przyjaznych miejsc na ziemi, odbywa się niesamowity, dwustukilometrowy marsz.
Roli lektora w amerykańskiej wersji filmu podjął się znany hollywoodzki aktor Morgan Freeman. W polskiej wersji usłyszymy Marka Kondrata.