"Sługi boże": Foremniak w odważnych scenach erotycznych

Trwają zdjęcia do filmu Mariusza Gawrysia "Sługi boże". - Scenariusz powstał na bazie wielu zdarzeń, które na przestrzeni lat poruszały opinię publiczną. Poszczególne wątki historii są więc inspirowane prawdziwymi wydarzeniami. "Sługi boże" to jednak przede wszystkim opowieść o poszanowaniu godności drugiego człowieka i o odwiecznej walce ze złem - opowiada reżyser, który jest także współscenarzystą obrazu. W głównych rolach zobaczymy Bartłomieja Topę, Julię Kijowska i Małgorzatę Foremniak.

Bartłomiej Topa i Małgorzata Foremniak w filmie "Sługi boże"

Zdjęcia rozpoczęły się 26 września 2015. Realizowane są w Warszawie i we Wrocławiu. Zakończenie zdjęć jest zaplanowane na 21 listopada 2015 r. W czasie dnia zdjęciowego, w którym uczestniczyły media, kręcona  była efektowna scena w "lofcie psychopaty", w której komisarz Warski (Bartłomiej Topa) wraz z grupą antyterrorystów ratuje życie małej dziewczynki.

"Sługi boże" to kryminał, którego głównym bohaterem jest komisarz Warski. Policjant dostaje sprawę tajemniczego samobójstwa młodej Niemki, która rzuciła się z wieży wrocławskiego kościoła. W roli komisarza zobaczymy Bartłomieja Topę.

Reklama

- Warski to silny, zdecydowany mężczyzna, który nie waha się przed niczym, jeśli stawką jest ludzkie życie. W sprawie, którą prowadzi najważniejsza jest zagadka śmierci kolejnych kobiet, które giną rzucając się z wieży kościoła - mówi aktor.

Właśnie z powodu swojej bezkompromisowości komisarz zostaje skierowany do psychologa policyjnego (Małgorzata Foremniak).

- Wcielam się w postać Joanny Stanisz, policyjnej psycholog, która ma pomóc komisarzowi Warskiemu. Problem komisarza polega na tym, że w skrajnych sytuacjach zbyt często wybiera rozwiązania, w których giną ludzie - wyjaśnia aktorka.

Foremniak opowiedziała również o trudnościach, z którymi musiała się zmierzyć w czasie zdjęć. - Praca na planie nie należy do najłatwiejszych - zdjęcia są wyzwaniem. Moja postać jest podtapiana, molestowana, musi walczyć wręcz, miałam również odważne sceny erotyczne. Dosyć skrajne zadania aktorskie do wykonania - ujawnia Foremniak

Ku niezadowoleniu Warskiego do sprawy zostaje przydzielona Ana Wittesch - niemiecka policjantka o polskich korzeniach - grana przez Julię Kijowską. - Moja postać ma podwójne korzenie - polskie i niemieckie. Przyjeżdża do Wrocławia, z Berlina w związku z niewyjaśnioną śmiercią niemieckiej obywatelki. Prowadzi śledztwo u boku komisarza Warskiego - opowiada aktorka.

W filmie zobaczymy również Henryka Talara. - Nie można do końca opowiedzieć, co jest związane ze skomplikowaną postacią ks. Witeckiego. Przy pierwszym kontakcie to wzorcowy duchowny. W dobrze skrojonym kryminale nawet pozytywna postać musi być skomplikowana i niejednoznaczna. A to, jaką postacią jest naprawdę proboszcz Witecki, będzie można najlepiej zobaczyć na premierze filmu " Sługi boże" - aktor nie chce zdradzać wszystkiego.

Co łączy samobójstwo niemieckiej studentki i tajne śledztwo Any? Zanim ta zagadka zostanie rozwiązana, komisarz Warski i Ana Wittesch muszą się nauczyć współpracować i wzajemnie sobie zaufać. Tymczasem z wieży wrocławskiego kościoła rzuca się kolejna dziewczyna...

Premiera filmu zaplanowana jest na jesień 2016 roku. Producentem filmu jest Prasa i Film, za dystrybucję dopowiada Next Film.

Dowiedz się więcej na temat: Sługi boże

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje