Ostatnie pożegnanie Marcina Kuźmińskiego

W piątek w Krakowie odbył się pogrzeb aktora Marcina Kuźmińskiego. Aktor spoczął na Cmentarzu Salwatorskim.

Marcin Kuźmiński

Według informacji "Super Expressu" zmarłego żegnała rodzina oraz przyjaciele. Wśród nich było wielu artystów, których Kuźmiński poznał podczas swojej kariery aktorskiej.

Reklama

Przypomnijmy, że aktor zmarł nagle 12 lipca, podczas wakacyjnego pobytu w Chorwacji. Miał 52 lata.

Marcin Kuźmiński urodził się 1 marca 1964 roku w Krakowie. Szkołę teatralną ukończył w rodzinnym mieście w 1989 roku.

W latach 1989-92 występował w Teatrze im. Stefana Jaracza w Łodzi. Potem, aż do końca, związany był z Teatrem im. Słowackiego w Krakowie.

Aktor ma na swym koncie role w filmach: "Cud w Krakowie", "Zakochany Anioł", "Śmierć jak kromka chleba", "Męskie sprawy", "Wenecja", "Czerwony pająk".

Występował często w serialach. Widzowie mogą go pamiętać z takich telewizyjnych produkcji, jak "Barwy szczęścia", "Aż po sufit", "Czas honoru", "Julia", "Prawo Agaty", "Przepis na życie", "Chichot losu", "Plebania", "Pierwsza miłość", "Trzeci oficer", "Ekipa" czy "Hotel 52".

"Grał mężczyzn pozornie silnych i witalnych, ukrywających jednak często drugie, wrażliwe, delikatne dno. Słabość i strach. (...) Ani kino (niewielkie rólki w "Wenecji", "Zakochanym aniele", węgierskim "Cudzie w Krakowie", czy niedawnym "Czerwonym pająku"), ani telewizja, nie miały nigdy pomysłu na Marcina Kuźmińskiego, albo nie zdążyły mieć. Teatr był najważniejszy" - tymi słowami krytyk Łukasz Maciejewski pożegnał Kuźmińskiego w tekście "Samotny biały żagiel. Wspomnienie Marcina Kuźmińskiego" opublikowanym na portalu e-teatr.pl.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje