75-letni Patrick Stewart stracił ekranowe dziewictwo

Patrick Stewart doczekał się pierwszej w karierze sceny ekranowego seksu. 75-letni aktor stracił dziewictwo na planie serialu "Blunt Talk" z młodszą od siebie o prawie 23 lata Elizabeth Sue.

Patrick Stewart nie jest już prawiczkiem

W trakcie trwającej 50 lat kariery legendarny aktor nigdy nie musiał grać sceny erotycznej. Po zaprezentowaniu miłosnych umiejętności na planie serialu "Blunt Talk" Stewart ma jednak nadzieje, że reżyserzy częściej będą mu teraz składać podobne propozycje.

"Prowadzę perfekcyjnie normalne życie erotyczne, to był jednak mój pierwszy raz przed kamerą" - Stewart przyznał w rozmowie z agencja WENN.

Aktor ujawnił jednak, że jego wkład w erotykę serialu "Blunt Talk" polegał na zagraniu ledwie dwóch scen - jednej przedstawiającej jego bohatera podczas gry wstępnej z partnerką, drugiej - postkoitalnej. "Miałem szczęście zagrać to z piękną i genialną Elizbeth Shue. To było urocze doświadczenie" - dodał Stewart.

Weteran kina przyznał na koniec, że nigdy nie był postrzegany jako "romantyczny typ aktora". 'Być może teraz się to zmieni" - zażartował 75-latek.

Premiera wyprodukowanego przez Setha MacFarlane'a ("Ted") serialu "Blunt Talk" zaplanowana jest na 22 sierpnia na kanale Starz. Głównym bohaterem produkcji jest prezenter wiadomości - Walter Blunt, który przenosi się do Los Angeles, by podbić miejscową telewizję.

WENN
Dowiedz się więcej na temat: Patrick Stewart

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje