Reklama

"1956 Wolność i Miłość": OPIS

Jest rok 1956. W tym czasie Węgry są tylko małym, zniewolonym państewkiem w wielkim bloku Sowieckim. Mają jednak coś, w czym są największą potęgą świata, większą niż Rosja - to piłka wodna [waterpolo], w której węgierski zespół jest najsilniejszy. Członkowie drużyny za Żelazną Kurtyną są gwiazdami i czują się jak królowie. Każda dziewczyna w kraju marzy aby być narzeczoną waterpolisty, a zawodnicy są niezwykle popularni. Nadchodzi rok 1956. Dotąd węgierski team przegrał tylko raz - w 1955 w Moskwie, gdy oszukańczy sędziowie nie pozwolili na pokonanie komunistycznego ZSRR. Zbliża się jednak Olimpiada w Melbourne w 1956 roku. Drużyna jest znakomicie przygotowana i zdeterminowana by dokonać rewanżu. Ale historia zazwyczaj nas zaskakuje. I tak staje się i tym razem. W Budapeszcie wybucha rewolucja antysowiecka. Młodzi gwiazdorzy ekipy - Karcsi (Iván Feny?) i jego przyjaciel, Tibi (Sándor Csányi) włączają się do zamieszek. Początkowo miała to być tylko młodzieńcza przygoda, ale zaangażowana w walkę studentka Politechniki - Viki Falk (Kata Dobó) - wciągnęła chłopaków w samo serce rewolucji - na plac Kossutha gdzie trwał ostrzał narodowej stacji radiowej - siedziby Węgierskiego Radia. Radio pozostające pod władzą komunistów nadawało bowiem kłamliwe audycje na cały świat. W tym momencie walka przestała być dla Karcsiego zabawą. Postanowił poświęcić swoją karierę sportową na ołtarzu wolności ojczyzny. Jego nowymi towarzyszami stają się w miejsce kolegów z drużyny - młodzi rewolucjoniści walczący na ulicach. A co najważniejsze - zakochuje się w Viki. Pod koniec października 1956 rewolucjoniści zaczynają wierzyć, że ich poświęcenie nie pójdzie na marne bo Rosjanie wycofali się z Budapesztu. Viki namawia Karcsiego żeby wrócił do drużyny i reprezentował Węgry na Olimpiadzie. Tymczasem kilka dni później sowieckie czołgi wjeżdżają ponownie, w ogromnej sile do Wegier i zaczynają dławić rewolucję. Karcsi postanawia, że skoro nie może walczyć z bronią w ręku o swój kraj, to musi przynieść Węgrom chwałę robiąc to, co umie najlepiej - grając w piłkę wodną i wiodąc swój kraj ku złotu olimpijskiemu.

Reklama

Nadchodzi dzień półfinałów w olimpijskich zawodach waterpolistów. 6 grudnia 1956. W chwili gdy sowiecka armia niszczy barykady na ulicach Budapesztu, Węgrzy stają do boju z Rosjanami na basenie olimpijskim. Teraz Karcsi i jego team mogą pokazać, że ich mały, ale wielki duchem kraj, nigdy się nie podda.

materiały dystrybutora
Dowiedz się więcej na temat: 1956 Wolność i Miłość
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy