Reklama

Zanurz się w NURT dokumentu!

"Kręć! Jak kochasz to kręć" Andrzeja Wajdy, "Porwani" Jarosława Mańki i Macieja Grabysa i "Czekając na sobotę" Ireny i Jerzego Morawskich to trzy z 42 filmów, które będzie można zobaczyć od 21 listopada na XVII Festiwalu Form Dokumentalnych NURT w Kielcach.

-Festiwal Form Dokumentalnych NURT w Kielcach jest po prostu inny. Nie uwzględnia "szkiełka i oka" filmoznawców: pokazuje różnorodne formy dokumentalne, bez ścisłego rozgraniczania na film dokumentalny i reportaż, które jednocześnie mówią coś ważnego o Polsce i świecie. Przyjeżdżając do Kielc każdy znajdzie coś interesującego dla siebie - zachęcał twórca i dyrektor artystyczny festiwalu Krzysztof Miklaszewski, na wtorkowej konferencji zapowiadającej kieleckie wydarzenie artystyczne.

Festiwal otworzy film Miklaszewskiego "tadeusz.kantor@europa.pl" poświęcony sztuce tego wybitnego polskiego artysty.

Reklama

W tym roku na festiwal nadesłano ponad 130 form dokumentalnych, z których organizatorzy wybrali 42 produkcje. Wśród nadesłanych na konkurs filmów znajdzie się dokument Andrzeja Wajdy. Jego film "Kręć! Jak kochasz to kręć" to hołd złożony sztuce operatorskiej Edwarda Kłosińskiego. Tytuł filmu nawiązuje do słów Krystyny Jandy, która podczas zdjęć do teatru telewizji w ten sposób odniosła się do słów Kłosińskiego: "Nie da się Krysiu kręcić nocy, zrozum, nie da!". Janda, która była małżonką zmarłego w 2008 r. operatora, odpowiedziała: "Da! Musi się dać! Kręć! Jak kochasz, to kręć!".

Goście festiwalu zobaczą filmy w dziesięciu odsłonach-pokazach, m.in. "Polskie drogi do wolności", "Manipulacje i polityka", "Niebo jest tutaj?", które w zamierzeniu twórców Nurtu mają pokazać fenomen filmów dokumentalnych. - Dokumenty pokazywane w Kielcach są odbiciem rzeczywistości i oglądając je będziemy wiedzieli z jakimi największymi problemami borykamy się we współczesnym świecie - podkreśliła Magdalena Kusztal, dyrektorka Kieleckiego Centrum Kultury, które organizuje festiwal.

Widzowie zobaczą także kontrowersyjne filmy, m.in. wstrząsający reportaż Jarosława Mańki i Macieja Grabysa "Porwani" o polskich ofiarach ataków terrorystycznych w Pakistanie, Iraku i Czeczenii i bezradności w tym kontekście polskich władz oraz dokument "Czekając na sobotę" Ireny i Jerzego Morawskich o młodych ludziach z prowincji, dla których jedyną życiową atrakcją jest zabawa w sobotni wieczór w dyskotece "Nokaut". - Wartością tego dokumentu jest to, że nie pokazuje młodych ludzi z góry, nie ocenia ich. Przeciwnie, pokazuje, że dla tych ludzi zabawa na dyskotece jest prawdziwym szczęściem - zauważył związany z festiwalem krytyk filmowy Piotr Kletowski.

Interesującą odsłoną festiwalu będzie m.in. "Efekt Chopina", na której widzowie obejrzą dwa filmy: dokument Łukasza Bluszcza pod tym samym tytułem, w którym autor zadaje pytanie: jaki typ muzyki uprawiałby dzisiaj najbardziej znany na świecie polski kompozytor, oraz film Christine Jezior "Dlaczego konkurs?" będący analizą Konkursu Chopinowskiego i krytycznie przyglądający się "artystycznym wyścigom" o "palmę pierwszeństwa".

Wydarzeniem festiwalu będzie m.in. "Janosik 21" - nowy projekt Kwartetu Jorgi, który do niemego filmu z 1921 r. przygotował muzykę opartą na motywach góralskich i barokowych. "Janosik" w reżyserii Jaroslava Jerrego Siakela, to pierwszy pełnometrażowy film słowacki. Został wpisany na Listę Dziedzictwa Światowego UNESCO. Muzycy zagrają na instrumentach akustycznych - fletach, dudach, gitarze, saksofonach i bębnach.

Będzie także można podyskutować z twórcami. Zaplanowano m.in. spotkanie z Leo Kantorem, autorem monodramu "Tam, gdzie rosną porzeczki", na podstawie którego powstaje film dokumentalny o losach żydowskich skrzypków, którzy po wydarzeniach marcowych 1968 r. opuścili Polskę. Ponadto goście festiwalu będą mogli pogłębić wiedzę o twórczości wybitnego japońskiego twórcy filmowego Akiry Kurosawy i obejrzeć jego film "Zły śpi spokojnie", będący współczesną wersją "Hamleta" Williama Szekspira; widzowie spotkają się także ze scenarzystką filmową i telewizyjną Iloną Łepkowską.

XVII edycja Festiwalu Form Dokumentalnych "Nurt" w Kielcach potrwa do 25 listopada, podczas którego zostanie ogłoszona główna nagroda festiwalu "Wydarzenie NURT-u". Twórca zwycięskiej produkcji otrzyma 9 tys. zł ufundowanych przez Prezesa Zarządu TVP S.A. oraz - po raz pierwszy - statuetkę Złoty Nurt.

INTERIA.PL/PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy