Tom Hanks zachwycony "La La Land"

Tom Hanks, gwiazda najnowszego filmu Clinta Eastwooda "Sully", zachwycił się "La La Land".

Ryan Gosling i Emma Stone grają główne role w "La La Land"

Aktor przebywa obecnie na festiwalu w amerykańskim Telluride, na którym promuje najnowszy film Eastwooda. Podczas rozmowy z dziennikarzem, aktor niespodziewanie przerwał wywiad i zaczął mówić o najnowszym dziele Damiena Chazelle’a.

Reklama

"To nie jest film, który wpada w ramy jakiejś konwencji. To obraz, który będzie prawdziwym testem dla publiczności we wszystkich krajach, ponieważ jest czymś zupełnie nowym. 'La La Land' nie jest kolejnym remake’iem, nikt nie wie kim są bohaterowie. Budowanie świadomości tego filmu jest dla producentów ogromnym wyzwaniem - powiedział aktor.

Po czym dodał: "Do kina chodzimy w jednym celu, aby przenieść się do świata marzeń, w którym jeszcze nas nie było. Ten film daje nadzieję, że publiczność zobaczy coś, czego się nie spodziewała i będzie celebrować ten moment".

Najnowszy obraz Damiena Chanelle'a "La La Land" na ekrany polskich kin trafi w styczniu 2017 roku. Produkcja zdobyła również serca i umysły wszystkich krytyków na tegorocznym festiwalu w Wenecji.

Na tle kolorowego i tętniącego życiem Los Angeles rozgrywa się romantyczna historia dwojga marzycieli -  Sebastiana (Ryan Gosling) i Mii (Emma Stone), którzy próbują zrealizować swoje sny o karierze w show-biznesie.

Mia jest początkującą aktorką, która w oczekiwaniu na szansę pracuje jako kelnerka. Sebastian to muzyk jazzowy, który zamiast nagrywać płyty, gra do kotleta w podrzędnej knajpce. Gdy drogi tych dwojga przetną się, połączy ich wspólne pragnienie, by zacząć wreszcie robić to co kochają. Miłość dodaje im sił, ale gdy kariery zaczynają się wreszcie układać, coraz mniej jest czasu i sił dla siebie nawzajem. Czy uda im się ocalić uczucie, nie rezygnując z marzeń?


Dowiedz się więcej na temat: La La Land

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje