Reklama

Polskie animacje do Oscara?

Amerykańska Akademia Filmowa ogłosiła listę 10 krótkometrażowych animacji, które będą ubiegać się o nominacje do Oscara w kategorii "Najlepszy Krótkometrażowy Film Animowany", na której znalazły się: "Paths of Hate" w reżyserii Damiana Nenowa oraz polsko-brytyjska produkcja "Zaczarowany fortepian".

Finałową piątkę nominowanych animowanych filmów członkowie Akademii ogłoszą 24 stycznia.

"Paths of Hate" to film pełen widowiskowych i atrakcyjnych plastycznie scen walk lotniczych. Swoją konstrukcją, specyficzną narracją a przede wszystkim dalece zaawansowaną technicznie stylizacją obrazu, bazującego na grafice 3D, przypomina wprawiony w ruch sensacyjny komiks.

Całość skonstruowana jest na zasadzie klamry. Film otwiera i zamyka anegdota graficzna - tytułowe ścieżki nienawiści to w rzeczywistości smugi na niebie pozostawione przez samoloty.

Reklama

"W morzu wyczerpujących, ponurych, egzystencjalnych animacji pragnąłem umieścić film, który przede wszystkim będzie dla widza rozrywką. Film spektakularny i atrakcyjny wizualnie. Z drugiej strony chciałem aby 'Paths of Hate' był czymś więcej niż kolejną pokazówką możliwości technicznych, pełną bijących się wielgachnych robotów czy trolli" - mówi Nenow.

"Paths of Hate" kończy się tym samym ujęciem, którym się zaczyna - setkami smug kondensacyjnych na niebie. Tego rodzaju kompozycja miała za zadanie wprowadzić wrażenie zawieszenia w pustce, błądzenia po zamkniętym kole, niedopowiedzenia i pewnej beznadziejności sytuacji.

"Zrobienie 10-minutowej animacji okazało się być dla mnie znacznie większym wyzwaniem niż początkowo sądziłem. Błyskawicznie zrealizowany zwiastun oraz mój poprzedni film, 'Wielka ucieczka', dały mi złudne przekonanie, że film o dwóch samolotach w chmurach da się zrobić szybko i bezboleśnie, bez angażowania dużego zespołu ludzi. Myliłem się bardzo" - tłumaczy reżyser.

Jak się okazało, praca nad 10 minutową animacją może zająć spory kawałek życia.


"W trakcie realizacji filmu przeszedłem parę etapów w życiu. Nie udało mi się zakończyć pracy nad filmem za pierwszym podejściem. Ostateczny czas pracy nad projektem wyniósł przeszło dwa lata, a jego finalny kształt ewoluował względem pierwotnych prostych założeń. Na potrzeby filmu powstały dwa modele myśliwców oraz postacie pilotów. Poza tym skonstruowano otoczenia pełne gigantycznych cumulusów oraz ponad 10 kilometry kwadratowe trójwymiarowych Alp. Ogromna ilość ujęć z wnętrz kokpitów wymusiła opracowanie detali, choćby takich jak gwinty przy śrubkach czy też sprężynki w mechanicznych spustach. W każdym z samolotów tkwi kilkanaście tysięcy nitów i śrub ręcznie rozmieszczonych. Mimo, iż większość animacji i modeli wykonałem sam, to nie udałoby mi się zakończyć projektu bez pomocy kolegów, w większości ze studia Platige Image. Wspólnymi już siłami i z pomocą trzech farm renderujących, o łącznej mocy obliczeniowej bliskiej jednemu terahertzowi, udało się ożywić zamknięte w myśliwcach bestie i zakończyć 10-minutowy 'Paths of Hate'" - wspomina Nenow.

"Paths of Hate" to czwarta produkcja studia Platige Image, po "Katedrze", "Sztuce spadania" i "Kinematografie", która pojawiła się wśród typów do nominacji. Film powstał przy wsparciu finansowym Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, który również wspomaga promocję oscarową filmu.


Damian Nenow jest absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Jego film zrealizowany na pierwszym roku "The Aim" (2005), dostał nagrodę specjalną na festiwalu "ReAnimacja" w Łodzi, oraz pierwszą nagrodę na festiwalu "Dozwolone do 21 lat" w Tarnowie. Zrealizowany na drugim roku studiów film "Wielka ucieczka" wyświetlany był na wielu międzynarodowych festiwalach filmowych.

"Zaczarowany fortepian" w reżyserii Martina Clappa to z kolei 30-minutowa animacja lalkowa, zrealizowana w technice stereo 3D. Jest animowaną częścią filmu pełnometrażowego "Latająca maszyna", który można już oglądać w polskich kinach. W kinowej "Latającej maszynie" ("The Flying Machine", film dofinansowany przez PISF) supernowoczesną animację połączono ze zdjęciami aktorskimi; przygodowa opowieść jest podróżą śladami najsłynniejszego polskiego kompozytora, Fryderyka Chopina.

Krótkometrażowa animacja "Zaczarowany fortepian" - tak jak cały, szerszy projekt "Latająca maszyna" - jest produkcją polskiej spółki BreakThru Films, z siedzibą w Łodzi, założonej przez producenta nagrodzonego Oscarem "Piotrusia i wilka", Hugh Welchmana.

Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

INTERIA.PL/PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy