"Pitbull. Niebezpieczne kobiety": Najlepsze otwarcie w historii polskiego kina

"Pitbull. Niebezpieczne kobiety" - kontynuacja hitu "Pitbull. Nowe porządki" - zanotowała najlepsze otwarcie w historii polskiego kina. Po premierowym weekendzie produkcja Patryka Vegi osiągnęła spektakularny sukces frekwencyjny, przyciągając do kin łącznie 835 265 widzów. Tym samym pobiła polski rekord wszech czasów, należący do walentynkowego przeboju "Pięćdziesiąt twarzy Greya".

Sebastian Fabijański w filmie "Pitbull. Niebezpieczne kobiety"

Bijąc wynik otwarcia "Greya" (dokładna frekwencja na poziomie 834 479 widzów), "Pitbull. Niebezpieczne kobiety" doprowadził do prawdziwej rewolucji w dotychczasowych rankingach frekwencyjnych. Wraz z pokonaniem "Pięćdziesięciu twarzy" film Patryka Vegi znokautował również takie światowe blockbustery, jak: "Gwiezdne wojny: Przebudzenia mocy" (całkowite polskie otwarcie - 790 000 widzów), "Shrek Trzeci" (793 000) i trzeci "Hobbit" (693 000), nie mówiąc już o tak uznanych markach, jak: "Harry Potter", "Indiana Jones", "Madagaskar", "Minionki" czy bondowskie "Spectre".

Reklama

Imponujący start hitu Paryka Vegi zapisał się również w historii krajowej kinematografii jako najwyższy wynik otwarcia polskiego filmu. Plasując się na szczycie historycznego podsumowania, "Pitbull. Niebezpieczne kobiety" wyprzedził w rankingu krajowych produkcji z najlepszymi otwarciami - "Listy do M 2" (655 000 widzów - licząc z przedpremierami). Jednocześnie - za sprawą "Niebezpiecznych kobiet" - na trzecie miejsce przesunął się wieloletni rekordzista, lider box office z lat 1999-2015 - "Pan Tadeusz" Andrzeja Wajdy (424 000 widzów w weekend otwarcia). W efekcie przetasowań na szczycie podium rankingu opuścił inny wielki hit - taneczna superprodukcja "Kochaj i tańcz" Bruce'a Parramore’a z 2009 roku (otwarcie 393 000 widzów).

Wynik "Niebezpiecznych kobiet" to oczywiście najlepsze otwarcie w karierze reżyserskiej Patryka Vegi i najlepszy start filmu kinowego w 2016 roku. Pod tym względem nowy "Pitbull" zanotował miażdżące zwycięstwo nad konkurencją. Jego wynik - 835 000 widzów po pierwszym weekendzie - przebił łączną frekwencję otwarć aktualnych numerów dwa i trzy zestawienia - animacji "Sekretne życie zwierzaków domowych" (315 000) oraz "Angry Birds Film" (246 000).

Sukces "Pitbull. Niebezpieczne kobiety" to wypadkowa pozytywnych recenzji i ogromnego zainteresowania produkcją, które od kilkunastu tygodni sięga zenitu. Zwiastuny i oficjalne materiały zza kulis, jeszcze przed premierą, zanotowały w mediach społecznościowych blisko 8 milionów odsłon, a poświęcone filmowi Patryka Vegi maratony i pokazy przedpremierowe były wyprzedane na pniu! Wszystko to sprawiło, że już w pierwszy weekend wyświetlania film osiągnął w kinach frekwencję równą połowie wyniku poprzednika. Przypomnijmy, że "Pitbull. Nowe porządki" (otwarcie 211 000) mógł się pochwalić łącznym rezultatem 1 428 000 widzów.

"Pitbull. Niebezpieczne kobiety" - druga część filmowej trylogii Patryka Vegi przynosi prawdziwą rewolucję w gatunku. Po raz pierwszy w jego historii akcja zostanie ukazana z punktu widzenia kobiet. "Pitbull. Niebezpieczne kobiety" to nie tylko doskonałe kino sensacyjne, pełne charakterystycznego dla serii humoru, ale również wielkie emocje i uczucia, pełnokrwiści bohaterowie i aż 5 filmowych damsko-męskich duetów. Wszystko zaczerpnięte z życia autentycznych policjantek.

W doborowej obsadzie "Pitbull. Niebezpieczne kobiety" powracają ulubieńcy publiczności z części pierwszej oraz nowa ekipa gwiazdorska. W męskim, pełnym testosteronu gronie - obok Artura Żmijewskiego - znaleźli się, m.in.: Piotr Stramowski, Sebastian Fabijański, Andrzej Grabowski oraz Tomasz Oświeciński, jako kultowy Strachu. Płeć piękną, w kreacjach skrajnie odmiennych od dotychczasowego dorobku, reprezentują: Maja Ostaszewska, Alicja Bachleda-Curuś, Joanna Kulig, Magdalena CieleckaAnna Dereszowska

Dowiedz się więcej na temat: Pitbull. Niebezpieczne kobiety

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje