Największe oscarowe wzruszenia

W nocy z 28 na 29 lutego po raz 88. zostaną przyznane Oscary, najważniejsze wyróżnienia w przemyśle filmowym. Podczas gali będziemy świadkami dowcipów prowadzącego, pokazu pięknych strojów na czerwonym dywanie, wybuchów radości oraz mniej lub bardziej ukrywanego rozczarowania przegraną. Rozdanie nagród Akademii to także czas wielkich wzruszeń. Oto nasza subiektywna lista najbardziej poruszających momentów w historii oscarowych ceremonii.

Charlie Chaplin otrzymuje dwunastominutową owację

W 1952 roku Charlie Chaplin, legenda kina, opuścił Stany Zjednoczone z powodu oskarżeń o sympatie z komunistami. Gwiazdor kina niemego zamieszkał w Szwajcarii, gdzie zajął się pracą nad kolejnymi projektami oraz odnową swych starych filmów. W 1972 roku Akademia zdecydowała się przyznać mu honorowego Oscara za całokształt twórczości. Wcześniej Chaplin otrzymał tylko podwójną nominację aktorsko-reżyserską za "Dyktatora". Początkowo niechętnie odnosił się do powrotu do Stanów po dwudziestu latach, ostatecznie pojawił się jednak na gali. Zgromadzeni nagrodzili go dwunastominutową owacją - najdłuższą w historii Oscarów. Komentatorzy interpretowali nagrodę nie tylko jako docenienie jego kariery, ale przede wszystkim jako przeprosiny. W 1973 roku Chaplin otrzymał kolejnego Oscara - za muzykę do "Świateł rampy", które weszły do amerykańskich kin z 20-letnim opóźnieniem.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje