Najbardziej pożądana kobieta roku

Gwiazda filmu "Igrzyska śmierci" - 22-letnia aktorka Jennifer Lawrence - zwyciężyła w internetowym plebiscycie na najbardziej pożądaną kobietę 2012 roku.

Jennifer Lawrence, której popularność przyniosła kreacja Katniss Everdeen w wysokobudżetowej produkcji "Igrzyska śmierci", zdetronizowała ubiegłoroczny "obiekt pożądania" - gwiazdę serialu 'Współczesna rodzina" Sofię Vergarę.

Reklama

W plebiscycie, przeprowadzonym na stronie internetowej AskMen, wzięło udział 2,4 miliona internautów.

W minionym roku Lawrence sklasyfikowana została na 47. pozycji. "Wydaje się, że jest po prostu bardziej autentyczna od innych aktorek" - tłumaczy redaktor serwisu AskMen - James Bassil. "Jest świeża, ponieważ nie czytamy o niej od trzech czy czterech lat na tych wszystkich plotkarskich serwisach" - dodaje Bassil.

Drugie miejsce w tegorocznym zestawieniu zdobyła gwiazda filmu "Ted" Mila Kunis, z kolei na trzeciej pozycji uplasowała się amerykańska modelka Kate Upton.

Pierwszą piątkę najbardziej pożądanych kobiet 2012 roku uzupełniają: piosenkarka Rihanna i aktorka Emma Stone ("Niesamowity Spidem-Man"). Ranking zamyka nowa dziewczyna Bonda - Berenice Marlohe, która sklasyfikowana została na 99. pozycji.

Według redaktorów AskMen ranking najbardziej pożądanych kobiet roku konstruowany jest w oparciu o następujące przymioty: seksapil, inteligencja, talent, poczucie humoru, sukcesy zawodowe oraz osiągnięcia w bieżącym roku i potencjał na nadchodzący sezon.

Sukces filmu "Igrzyska śmierci" otworzył także Lawrence drzwi do świata mody. Ostatnio można było ją zobaczyć na rozkładówkach i okładkach takich magazynów jak: "Vogue", "W", "Interview", "IO Donna", "Vanity Fair" oraz w amerykański "Elle". Szczupła sylwetka, jaką prezentuje na zdjęciach, to także zasługa roli w "Igrzyskach....".. By ją dostać, Jennifer musiała przejść metamorfozę, nie tylko przefarbować włosy, ale i zrzucić kilka kilogramów, aby dopasować się do książkowego opisu swojej bohaterki (film jest ekranizacją powieści Suzanne Collins).

To były bardzo intensywne ćwiczenia. Przez ostatnie kilka miesięcy trenowałam trzy razy dziennie. Ciężko pracowałam nad wytrzymałością fizyczną, ponieważ zdjęcia do filmu trwały wiele godzin dziennie. Jeśli kręciliśmy scenę jak wbiegam na górę, to naprawdę to robiłam, a niektóre tego typu ujęcia kręciliśmy nawet cały dzień" - opowiadała Lawrence po premierze "Igrzysk śmierci".


Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

Dowiedz się więcej na temat: Jennifer Lawrence | pożądanie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje